PlayStation Plus vs. Games With Gold – październik 2021

PlayStation Plus vs. Games With Gold – październik 2021

Wojciech Gruszczyk | 03.10.2021, 18:00
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źrodeł Google

Nowy miesiąc przyniesie klientom kolejne gry w ramach abonamentów PlayStation Plus i Games with Gold. Zainteresowani pobiorą łącznie siedem produkcji, ale która oferta tym razem wygląda lepiej? Sprawdźcie zestawienie i weźcie udział w ankiecie.

PlayStation Plus 

Games with Gold 

Hell Let Loose
- Rok premiery: premiera
- Średnia ocen: 79% (PC)
Mortal Kombat X
- Rok premiery: 2015
- Średnia ocen: 83%
PGA TOUR 2K21
- Rok premiery: 2020
- Średnia ocen: 76%
Aaero
- Rok premiery: 2017
- Średnia ocen:  80%
Hover
- Rok premiery: 2018
- Średnia ocen:  TBA
Street Fighter IV
- Rok premiery: 2009
- Średnia ocen: 93%
Resident Evil Code: Veronica X
- Rok premiery: 2011
- Średnia ocen:  67%
Dalsza część tekstu pod wideo


PlayStation Plus vs. Games With Gold – Sierpień 2020
resize icon
WOJTEK: Sony oraz Microsoft nie rozpieszczają klientów PlayStation Plus i Games with Gold, ale październikowe zestawienia nie wyglądają najgorzej. W przypadku oferty „Zielonych” na pewno warto wrzucić na listę Resident Evil Code: Veronica X oraz Street Fighter IV, a z drugiej strony „Niebiescy” proponują Hell Let Loose i Mortal Kombat X. Ze wszystkich gier nie grałem tylko w jeden tytuł (strzelanka Black Matter) i to właśnie tę pozycję chętnie sprawdzę. Na pewno polecam ograć bijatykę NetherRealm Studios, ale powiedzmy sobie szczerze – gra ma już kilka lat i na rynku znajduje się między innymi ulepszona wersja (XL) oraz znacznie lepsza kontynuacja (11). Jeśli jednak nie mieliście okazji zagrać w MKX, to warto spędzić z tym tytułem kilka godzin. Mimo wszystko w październiku wybieram...

PlayStation Plus.


Hyde Park - Ile godzin trwała Twoja najdłuższa sesja z grą i jaki to był tytuł?
resize icon
KAJETAN: Cóż, normalnie napisałbym, że po przeczytaniu obu ofert, rządzą mną smutek, ból i zawód. Na szczęście kilka dni temu zadebiutowała FIFA 22, więc cały mój czas przy konsoli (przynajmniej w najbliższym okresie) spędzę na wirtualnych boiskach.

Dlaczego "na szczęście"? Bo obie oferty są dość przeciętne. Krótko mówiąc - nikt nas nie rozpieścił. I o ile w przypadku Games with Gold jest to już standardem (wszak Microsoft rzuca wszystkie ręce na pokład zwany "Game Pass"), o tyle Sony zdecydowanie ma gorszy miesiąc. Golf to nie moja bajka, więc PGA Tour odpuszczę, gry wojenne w stylu Heel Let Loose również mnie nie ciągną, a Mortal Kombat X dawno zdążyłem ograć.

Z drugiej strony jest ciekawie wyglądający Hover, średnio udane Resident Evil oraz Aaero, a także Street Fighter IV. I to właśnie ten ostatni tytuł przechyla u mnie szalę. Choć na rynku jest już od 12 lat, to wciąż nie miałem okazji się z nim bliżej zapoznać. Wydaje się więc to dobrą szansą. Niech będzie.

Z dwojga złego wybieram... Games with Gold.

Standardowo na koniec zapraszam Was do wybierania najciekawszej oferty! 

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źrodeł Google
Wojciech Gruszczyk Strona autora
Miał przyjść do redakcji zrobić kilka turniejów, ale cytując klasyka „został na dłużej”. Szybko wykazał się pracowitością, dzięki której wyrobił sobie pozycję w redakcji i zajmuje się różnymi tematami. Najchętniej przedstawia wiadomości ze świat gier, rozrywki i technologii oraz przygotowuje recenzje gier i sprzętu. Jeśli jest zadanie – Wojtek na pewno się z nim zmierzy. 
cropper