PUBLICYSTYKA
4079V
Playtest One Piece: Unlimited World RED na PS3 + nowy trailer - Berlin 2014
Daisuke Uchiyama, producent One Piece, to bardzo osobliwy człowiek. Bez mrugnięcia okiem przyznał, że lubi walnąć sobie kilka głębszych. Pytanie, czy miało to jakiś wpływ na najnowszą część serii pod tytułem One Piece: Unlimited World Red?
Tytuł pierwotnie ukazał się tylko na 3DSa, jednak Namco Bandai zdecydowało, że wyda grę również na PS Vita, Wii U oraz PS3. I właśnie tę ostatnią wersję miałem okazję sprawdzić w akcji. W zaprezentowanym w Berlinie demie mogłem obadać dwie różne misje. Pierwsza polegała na eksploracji miasta trawionego ogniem (przemieszczając się po ulicami trzeba było uważać na szalejący żywioł) i kończyła epicką walką z ogromnym smokiem. Przeciwnik monstrualnych rozmiarów był znakomicie animowany i muszę przyznać, że w kwestii oprawy tytuł prezentuje się dużo lepiej od Pirate Warriors 2.
Dalsza część tekstu pod wideo
Wybrane okazje dla Ciebie
Stacja pogody HAMA TH-130 Biały
0 zł
Kup teraz
59.99 zł
Stacja pogody BLAUPUNKT WS15BK
0 zł
Kup teraz
129.59 zł
Strug DEDRA DED7967
0 zł
Kup teraz
389.99 zł
Sofa ogrodowa KETER Cofru Love Seat 3 osobowa Grafitowy
0 zł
Kup teraz
770.45 zł
Po drodze do smoka trzeba oczywiście pokonywać kolejne sekcje, do których dostajemy się po ubiciu określonej liczby przeciwników. Jest ich mniej niż w Pirate Warriors 2, które momentami przypominało serię Dynasty Warriors, ale dzięki temu tła nie są już puste, a architektura plansz nie drażni monotonią. Nie zapominajmy jednak, że za grę nie odpowiada już Omega Force, a ekipa Ganbarion, która sprawuje piecze nad serią One Piece: Unlimited, a nie Pirate Warriors. Z kolei w drugiej misji trafiłem na tropikalną i niezwykle barwną wyspę (Enies Lobby), w której trzeba było wyeliminować określoną ilość danego typu wroga. W obu przypadkach questy ograniczone były limitem czasowym ustalonym na poziomie 15 minut.


Przed rozpoczęciem każdej misji wybieramy rzecz jasna bohatera, którym będziemy kierować, oraz dwie postacie supportujące, pomiędzy którymi można się przełączać. W demie dostępni byli Luffy, Zoro, Usopp, Sanji i Robin. Każdą z postaci kierowało się nieco inaczej i każda dysponowała unikalnymi dla siebie ciosami i specjalami. Mechanika rozgrywki jest jednak w każdym przypadku taka sama. Po ukończeniu misji postacie zdobywają pieniądze oraz doświadczenie awansując na kolejne poziomy. Można się też załapać na bonusowy exp. wykonując w czasie misji opcjonalne wytyczne. Każda z postaci opisana jest kilkoma parametrami jak HP, SP (odpowiedzialne za specjale) czy Atak. Każdą cechuje też określona odporność na różnego rodzaju ataki (lód, ogień, pięści itd.). W rosterze widocznym w menu zauważyłem łącznie 9 postaci, ale Tony Chopper, Nami, Franky i Brook byli niestety niedostępni.
Sam system walki jest dosyć prosty. Poza mashowaniem trójkąta i kwadratu w celu wykonywania kolejnych combosów można też pokusić się o ataki specjalne, które odpalamy z pomocą spustów. Kółko to z kolei przycisk akcji, który zapala się gdy możemy dla przykładu wyprowadzić kontrę bądź uniknąć ataku wroga. Taki uproszczony mechanizm z gier z serii Batman od Rocksteady. Ciężko tu znaleźć głębię, ale gra się naprawdę przyjemnie. Krzyżak z kolei pozwala na użycie różnego rodzaju przedmiotów, bowiem w grze sporą rolę odgrywa crafting. To co mi się podoba to nacisk na eksplorację. Naszą bazą wypadową jest sporej wielkości miasto, w którym nie zabrakło sekretów i ukrytych skrzyneczek. Metropolię można na bieżąco rozbudowywać, co przynosi różne wymierne korzyści. W Unlimited World Red niczym w rasowych grach RPG nie brakuje też mini gierek. Łowienie ryb, łapanie insektów, gotowanie, górnictwo - z pewnością będzie co robić.




Fabuła nie nawiązuje bezpośrednio do mangi, bowiem stworzona została tylko i wyłącznie z myślą o grze. Za scenariusz odpowiada sam Eiichiiro Oda, twórca uniwersum, więc możemy być o niego spokojni. Ten sam pan zaprojektował również głównego przeciwnika naszej ekipy - zepsutego do szpiku kości pirata imieniem Red. Drugą stworzoną z myślą o grze postacią, będącą swoistą maskotką Reda, jest Pato, pióro, które może przybrać formę małego jenota o brązowym futrze. Mimo iż historia jest ekskluzywna dla gry przewija się w niej wielu wrogów z przeszłości takich jak Crocodile, Hody Jones czy Sakazuki.
W produkcji zadebiutuje też zupełnie nowy tryb - Coloseum Mode - w którym to staniemy do walki z falami kolejnych wrogów. Na konferencji w Berlinie deweloper wspomniał także o co-opie. W przypadku 3DS-a i PS Vity od 1 do 4 graczy, z kolei na systemach stacjonarnych dla maksymalnie dwóch osób. Osobiście tytuł przypadł mi do gustu bardziej niż dwie odsłony Pirate Warriors, choć zdaje sobie sprawę z tego, że jest skierowany do wąskiej grupy odbiorców, którą są fani anime i mangi. Reszta może nabawić się tu urazów psychicznych do końca życia.
Źródło: własne
Galeria
Przeczytaj również
Technologie
10798V
710
Technologie
10798V
710
Sony NIE POWRÓCI do płyt na PS5/PS6. PlayStation publikuje oświadczenie
Wczoraj, 10:31
Gry
8244V
23
Gry
8244V
23
Trzeci dodatek Wiedźmin 3: Dziki Gon Pieśni Przeszłości z nagraniami głosowymi? "Geralt" publikuje wpis
30.07, 15:03
Filmy/seriale
6086V
5
Filmy/seriale
6086V
5
Nowy spin-off Gry o tron zachwycił widzów! Szalony Król podbił scenę
30.07, 14:30
Gry
5427V
7
Gry
5427V
7
Steam rozdaje kolejną grę za darmo! Za chwilę stanie się płatna
30.07, 15:19
Filmy/seriale
4789V
8
Filmy/seriale
4789V
8
„Najlepszy film roku” już w HBO Max! Ten HIT musicie zobaczyć
Wczoraj, 20:45
Gry
4676V
62
Gry
4676V
62
Xbox zamknął polski oddział i mamy… „HRAJTE HAL”. Gracze się śmieją, ale czy jest z czego?
30.07, 08:05
Komentarze (19)
SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych