Rośnie nam kandydat do najlepszego RPG-a 2027 roku. Gracze nie mogą wyjść z zachwytu

Gry
7079V
the expanse osiris reborn
Michał Porębski | Dzisiaj, 12:17
PS5 XSX|S PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Choć do 2027 roku zostało jeszcze sporo czasu, fani kosmicznych przygód i solidnych gier fabularnych powinni już teraz zapisać sobie jeden tytuł na liście życzeń.

Mowa o The Expanse: Osiris Reborn, nad którym po cichu dłubie ekipa z Owlcat Games. Po kolejnych już pokazach za zamkniętymi drzwiami w branży zaczyna się robić o tym projekcie naprawdę głośno. W kuluarach mówi się wprost: jeśli ktoś od lat bezskutecznie czeka na godnego następcę legendarnej trylogii Mass Effect, to właśnie tutaj może znaleźć wszystko, za czym tak bardzo tęsknił.

Dalsza część tekstu pod wideo

Pierwsze wrażenia z ogrywania fragmentu rozgrywki na Ganimedesie, jednym z księżyców Jowisza, brzmią niezwykle obiecująco. Zaczynamy od cichej infiltracji bazy pod przykrywką, gdzie liczy się spryt, zbieranie poszlak i podsłuchiwanie kapitalnie napisanych dialogów strażników, których można nawet przekonać do zmiany zdania.

Sielanka szybko zamienia się jednak w walkę o przetrwanie, gdy na wolność ucieka przerażająca hybryda człowieka i protomolekuły. Gra w mgnieniu oka potrafi zmienić ton ze spokojnego śledztwa w rasowy, klaustrofobiczny dreszczowiec, w którym człowiek autentycznie czuje oddech potwora na plecach.

Ogromnym atutem ma być podejście do towarzyszy. Przez całą tę około 30-godzinną kampanię nie biegamy sami - naszym skrzydłowym jest bliźniak, którego tworzymy w edytorze postaci zaraz obok własnego bohatera. Podczas starć nie jest on tylko bezmyślnym tłem, bo możemy wydawać mu bezpośrednie polecenia i wspólnie planować taktykę. Sama walka też zbiera mnóstwo pochwał: strzelanie jest mięsiste, wymusza ciągły ruch między osłonami i pozwala na kombinowanie z dronami bojowymi czy zrzucaniem elementów sufitu prosto na głowy wrogów.

Oczywiście do ideału brakuje jeszcze trochę szlifów, bo wczesne wersje miewają problem z nieco zbyt śliskim poruszaniem się postaci czy klejeniem do osłon, ale twórcy mają mnóstwo czasu, by wygładzić te nierówności. Premiera celuje w drugi kwartał 2027 roku na pecetach oraz konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X/S

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: Insider Gaming

Komentarze (15)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper