Rośnie nam kandydat do najlepszego RPG-a 2027 roku. Gracze nie mogą wyjść z zachwytu
Choć do 2027 roku zostało jeszcze sporo czasu, fani kosmicznych przygód i solidnych gier fabularnych powinni już teraz zapisać sobie jeden tytuł na liście życzeń.
Mowa o The Expanse: Osiris Reborn, nad którym po cichu dłubie ekipa z Owlcat Games. Po kolejnych już pokazach za zamkniętymi drzwiami w branży zaczyna się robić o tym projekcie naprawdę głośno. W kuluarach mówi się wprost: jeśli ktoś od lat bezskutecznie czeka na godnego następcę legendarnej trylogii Mass Effect, to właśnie tutaj może znaleźć wszystko, za czym tak bardzo tęsknił.
Pierwsze wrażenia z ogrywania fragmentu rozgrywki na Ganimedesie, jednym z księżyców Jowisza, brzmią niezwykle obiecująco. Zaczynamy od cichej infiltracji bazy pod przykrywką, gdzie liczy się spryt, zbieranie poszlak i podsłuchiwanie kapitalnie napisanych dialogów strażników, których można nawet przekonać do zmiany zdania.
Sielanka szybko zamienia się jednak w walkę o przetrwanie, gdy na wolność ucieka przerażająca hybryda człowieka i protomolekuły. Gra w mgnieniu oka potrafi zmienić ton ze spokojnego śledztwa w rasowy, klaustrofobiczny dreszczowiec, w którym człowiek autentycznie czuje oddech potwora na plecach.
Ogromnym atutem ma być podejście do towarzyszy. Przez całą tę około 30-godzinną kampanię nie biegamy sami - naszym skrzydłowym jest bliźniak, którego tworzymy w edytorze postaci zaraz obok własnego bohatera. Podczas starć nie jest on tylko bezmyślnym tłem, bo możemy wydawać mu bezpośrednie polecenia i wspólnie planować taktykę. Sama walka też zbiera mnóstwo pochwał: strzelanie jest mięsiste, wymusza ciągły ruch między osłonami i pozwala na kombinowanie z dronami bojowymi czy zrzucaniem elementów sufitu prosto na głowy wrogów.
Oczywiście do ideału brakuje jeszcze trochę szlifów, bo wczesne wersje miewają problem z nieco zbyt śliskim poruszaniem się postaci czy klejeniem do osłon, ale twórcy mają mnóstwo czasu, by wygładzić te nierówności. Premiera celuje w drugi kwartał 2027 roku na pecetach oraz konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X/S