Battlefield 6 w ogniu krytyki! Mikrotransakcje pozwalają „zaoszczędzić” 500 godzin i oskarżenia o AI

Gry
725V
Battlefield 6 - AI
AlbertWokulski | Dzisiaj, 08:05
PS5 XSX|S PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Electronic Arts rozwija Battlefield 6 i właśnie przygotowało dla graczy kolejną porcję atrakcji. Problem w tym, że zamiast świętowania premiery nowej zawartości pojawiła się fala krytyki. Społeczność nie jest zadowolona z najnowszej mikrotransakcji, a dodatkowo oskarża twórców o wykorzystywanie sztucznej inteligencji przy projektowaniu przedmiotów kosmetycznych.

Battlefield 6 otrzymał właśnie piąty sezon zawartości, a Electronic Arts postanowiło wykorzystać tę okazję do zaprezentowania kolejnej edycji swojej strzelanki. Battlefield 6: Game of the Year Edition ma przyciągnąć nowych graczy, oferując podstawową produkcję wraz z dodatkowymi elementami dostępnymi w grze. Jednocześnie wystartował nowy Battle Pass, który zapewnia kolejne nagrody do odblokowania. Teoretycznie społeczność powinna mieć więc sporo powodów do zadowolenia, ale najnowsze decyzje wydawcy wywołały zupełnie inne reakcje.

Dalsza część tekstu pod wideo

Pierwsza kontrowersja dotyczy Ultimate Starter Kit, czyli nowego pakietu dostępnego za 30 dolarów. Electronic Arts przygotowało propozycję dla osób, które nie chcą poświęcać kolejnych godzin na rozwijanie konta i odblokowywanie wyposażenia. Zakup zestawu pozwala natychmiast osiągnąć 60. poziom doświadczenia, a dodatkowo zapewnia dostęp do wszystkich broni wprowadzonych po premierze oraz gadżetów poszczególnych klas.

Na pierwszy rzut oka może to wyglądać jak wygodne rozwiązanie dla nowych użytkowników, którzy chcieliby szybko dołączyć do bardziej doświadczonych znajomych. Problem polega jednak na tym, że Battlefield 6 jest pełnopłatną produkcją, a teraz gracze mogą dodatkowo zapłacić za pominięcie znacznej części progresji. Dla części społeczności oznacza to podważenie sensu wielogodzinnego zdobywania kolejnych poziomów i odblokowywania wyposażenia.

W sieci szybko pojawiły się krytyczne komentarze. Jeden z użytkowników podsumował sytuację słowami: „30 dolarów, żeby ominąć jakieś 500 godzin grania. Świetnie”.

To jednak nie koniec problemów Electronic Arts. Piąty sezon Battlefielda 6 znalazł się również pod ostrzałem z powodu przedmiotów kosmetycznych, które zdaniem części społeczności mogły zostać przygotowane przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji. Gracze zaczęli analizować nowe skórki i dodatki z Battle Passa, zwracając uwagę na zaskakujące błędy oraz elementy, które trudno uzasadnić zamierzonym projektem artystycznym.

Szczególnie głośno zrobiło się o skórce operatora wyposażonego aż w pięć pistoletów tego samego rodzaju. Broń została rozmieszczona na stroju postaci w sposób, który wzbudził rozbawienie i zdziwienie fanów. Uwagę zwrócił również napis przypominający „Secuty”, który według komentujących może być nieudaną próbą umieszczenia słowa „Security”. Dla krytyków są to przykłady niedopracowania zawartości, za którą gracze płacą lub którą zdobywają w ramach przepustki sezonowej.

Kolejne zastrzeżenia dotyczą zawieszki do broni „Drawing Dead”. Jeden z członków społeczności, DemidRomanov, wskazał szereg nieprawidłowości w jej wyglądzie. Wśród wymienionych problemów znalazły się między innymi nietypowy kształt czaszki, zdeformowane elementy karabinu, brakujące części uzbrojenia, podwójna osłona spustu oraz nieprawidłowo przedstawione palce. Gracz zwrócił także uwagę na brak wyraźnego miejsca, w którym zawieszka mogłaby zostać przymocowana do broni.

Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Battlefield 6.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: mp1st

Komentarze (22)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper