Twórcy Crimson Desert wywołali wojnę, broniąc recenzentów: "grali w inną grę niż gracze"
W branży gier wideo deweloperzy nierzadko reagują nerwowo na chłodniejsze recenzje swoich wieloletnich dzieł, lecz koreańskie studio Pearl Abyss postanowiło pójść pod prąd powszechnym trendom.
Przedstawiciele wydawcy odpowiedzialnego za głośne Crimson Desert wzięli w obronę dziennikarzy branżowych, których opinie w okresie premiery bywały podzielone. Kierownictwo europejskiego oddziału firmy otwarcie przyznało, że recenzenci znaleźli się w niezwykle trudnym położeniu, oceniając potężną produkcję pod ogromną presją czasu i na wersji kodu odbiegającej od tego, co ostatecznie trafiło w ręce graczy.
Głównym problemem okresu przedpremierowego okazała się monumentalna skala wirtualnego świata połączona z krótkimi terminami na publikację tekstów. Jak zauważyła dyrektor zarządzająca Pearl Abyss Europe, Lybee Park, unikalny urok gry tkwi w setkach drobnych, ukrytych smaczków i mechanik rozsianych po całym uniwersum.
Dziennikarze, zmuszeni do pośpiesznego przechodzenia kampanii, nie mieli realnej możliwości spokojnego odkrywania tych niuansów, a dodatkowo mierzyli się z technicznymi niedoskonałościami wczesnego wydania, które w premierowej aktualizacji zostały już wyeliminowane lub gruntownie poprawione. Zasugerowano, że krytycy grali w inną grę niż to, co dostali gracze na premierę. I nie chodzi tutaj o warstwę techniczną, która często jest poprawiana w ramach Day 1 Patcha, ale o samą zawartość. Zbalansowano przy wersji premierowej bossów, wprowadzono zmiany w mechanikach i tak dalej.
Sami recenzenci przyznają dziś, że tempo wprowadzania zmian przez koreański zespół było wręcz zawrotne. Wiele wczesnych zarzutów dotyczących wygody rozgrywki - takich jak chociażby brak prywatnych skrzyń, teleportów do obozu (przez co dziennikarze musieli nawet setki razy manualnie przedostawać się do obozu po każdej misji trwającej 5/10 minut) czy niefortunne rozmieszczenie magazynów - zostało rozwiązanych zaledwie w kilka dni po rynkowym debiucie dzięki błyskawicznym łatkom.
Co więcej, krytykowana początkowo linia fabularna zyskała w kolejnych miesiącach zauważalne poprawki, co sprawia, że oceny wystawione w dniu premiery szybko przestały w pełni odzwierciedlać dynamicznie ewoluujący stan produkcji.
Obecnie Crimson Desert przypomina zupełnie inny tytuł niż ten, z którym mierzyli się pierwsi testerzy. Twórcy zasypali graczy potężną falą nowości: od rozbudowanego systemu wznoszenia i dekorowania własnych domów, przez ponad sto nowych placówek handlowych z dynamiczną ekonomią, aż po hodowlę małych zwierząt, stawy rybne czy nawet strzelby i minigry.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Crimson Desert.