Sony i PlayStation zmasakrowane na State of Play. Gracze są rozwścieczeni

Gry
5660V
state of play / czat na żywo
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 16:27
PS5 PS6
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Najnowsza transmisja z cyklu State of Play, mająca być świętem nadchodzących zapowiedzi i zwiastunów, szybko zamieniła się w arenę zorganizowanego protestu społeczności.

Podczas całego wydarzenia czaty na oficjalnych kanałach YouTube oraz Twitch zostały dosłownie sparaliżowane przez wściekłych graczy. Zamiast dyskusji o prezentowanych nowościach, przez ekran nieprzerwanie przewijały się dwa główne hasła: „bez płyt nie kupuję” (no disc, no buy) oraz masowe żądania stworzenia Destiny 3.

Dalsza część tekstu pod wideo

Wydarzenie było pierwszą dużą prezentacją Sony na żywo od czasu ogłoszenia kontrowersyjnego planu całkowitego porzucenia fizycznych wydań gier na płytach od początku 2028 roku. Decyzja o przestawieniu ekosystemu wyłącznie na kody cyfrowe dolała oliwy do ognia, stając się symbolem rosnącego niezadowolenia z polityki japońskiego giganta.

Frustrację pogłębiały wcześniejsze podwyżki cen konsol, kosztowne i chybione eksperymenty z grami-usługami oraz drastyczne cięcia w strukturach studia Bungie połączone z wygaszaniem wsparcia dla Destiny 2.

Użytkownicy wykorzystali transmisję, by dać upust narastającemu rozgoryczeniu. Na Twitchu dominowały emotikony związane z uniwersum wykreowanym przez Bungie czy ikona płyty, podczas gdy widzowie na YouTube masowo skandowali hasła sprzeciwu wobec cyfrowego monopolu.

Dla wielu komentatorów zachowanie społeczności było bezpośrednią odpowiedzią na niedawne, chłodne komunikaty korporacji, która w sporach prawnych z konsumentami otwarcie sugerowała, że gracze kupujący w dystrybucji sieciowej powinni mieć świadomość braku faktycznego prawa własności do nabywanych licencji.

Mimo zorganizowanego bojkotu i potężnego kryzysu wizerunkowego, kierownictwo Sony nie daje żadnych sygnałów wskazujących na zmianę kursu. Wręcz podejmuje kroki prawne wobec osób, które hejtują ich za tę decyzję.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: Eurogamer.net

Komentarze (206)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper