Wiedźmin 4 bez pudełka? CD Projekt RED stoi przed ciężkim momentem
Potwierdzenie przez studio CD Projekt RED przybliżonego okna premierowego dla nowej sagi w uniwersum Wiedźmina wywołało ogromne poruszenie, ale i niespodziewane obawy wśród fanów.
Debiut kolejnej odsłony, znanej roboczo jako Wiedźmin 4, planowany jest na 2028 rok. Ten odległy termin oznacza, że gra trafi na rynek już po zapowiadanym przez gigantów branżowych, w tym PlayStation, ostatecznym wygaszeniu produkcji fizycznych nośników, co stawia pod dużym znakiem zapytania obecność tytułu na sklepowych półkach.
Społeczność skupiona wokół przygód wiedźminów od zawsze słynęła z zamiłowania do kolekcjonowania fizycznych pudełek, bogatych wydań premierowych oraz figurek. Perspektywa, w której tak monumentalna produkcja nie otrzyma klasycznego wydania na płycie, spotkała się z falą rozczarowania w mediach społecznościowych.
Gracze wyrażają obawy, że również ekosystem Xboksa, który od dłuższego czasu mocno promuje usługi w chmurze i dystrybucję cyfrową, nie zaoferuje tradycyjnego krążka.
Remember, starting in 2028, @Sony / @PlayStation announced that the PS5 will not support physical discs. Consequently, The Witcher 4 will be exclusively available digitally on that platform.
— Ninstation (@gamerkingu) August 24, 2026
Choć polskie studio nie wydało jeszcze żadnego oficjalnego komunikatu przesądzającego o rezygnacji z edycji pudełkowych (do 2028 roku dużo może się zmienić), analitycy i gracze zwracają uwagę na nieubłagane trendy rynkowe.
Dostosowanie harmonogramu prac deweloperskich wyłącznie pod kątem utrzymania wydań płytowych przed zamknięciem fabryk tłoczących byłoby nierealne, dlatego deweloperzy będą musieli odnaleźć się w nowej, w pełni cyfrowej rzeczywistości.