Xbox zamknął polski oddział i mamy… „HRAJTE HAL”. Gracze się śmieją, ale czy jest z czego?
Wielka restrukturyzacja Microsoftu dotarła także do Polski. Zamknięcie lokalnych struktur Xboksa i Bethesdy zaczyna być coraz bardziej widoczne, a najnowszy wpis promujący premierę Halo: Campaign Evolved stał się symbolem tego, jak dziś wygląda komunikacja marki w naszym kraju.
Wczoraj na profilu Xbox Polska pojawiła się wiadomość zachęcająca do zagrania w Halo: Campaign Evolved. Problem w tym, że internauci błyskawicznie zauważyli coś bardzo dziwnego. Zamiast polskiego komunikatu zobaczyli tekst z fragmentem „HRAJTE HAL”, który wygląda jak pozostałość po tłumaczeniu przygotowanym dla innego rynku.
Wpis natychmiast stał się obiektem żartów. Gracze publikują zrzuty ekranu, tworzą memy i zastanawiają się, jak podobna wpadka mogła przejść publikację. Post nie został usunięty ani poprawiony, dzięki czemu wygenerował znacznie większe zasięgi niż większość standardowych komunikatów marki.
Przygotuj się, Spartan. To dopiero początek.
— Xbox Polska (@XboxPL) July 29, 2026
HRAJTE Hal
Zagraj Halo: Campaign Evolved https://t.co/2c6qBFC2xk pic.twitter.com/rU7Uo2xbZF
Patrząc jednak szerzej, trudno uznać tę sytuację za zabawną. To raczej kolejny efekt ogromnej restrukturyzacji Microsoftu. W ostatnich tygodniach firma zamknęła wiele oddziałów na całym świecie, a konsekwencje odczuli również polscy gracze. Z rynku zniknęły lokalne struktury Xboksa oraz Bethesdy, które przez lata odpowiadały za komunikację, kontakty z mediami i przygotowywanie materiałów w języku polskim.
Właśnie dlatego najnowszy wpis wygląda tak, jakby został przygotowany poza Polską i automatycznie przetłumaczony bez końcowej weryfikacji. Trudno nie odnieść wrażenia, że lokalizacja przestała być priorytetem, a publikacją treści zajmuje się obecnie jeden z zagranicznych zespołów obsługujących wiele rynków jednocześnie.
„PrZeCiEż cI LuDzIe I TaK NiC NiE RoBiLi” no to macie efekty tego „nic” https://t.co/ypW5BisVCZ
— Wiedźminiara PaTomczyk ⚔️🐺(także na Bluesky) (@PatoTomczyk) July 30, 2026
— Fakes Forge (@FakesForge) July 29, 2026
Post z czeskiego profilu przed i po tłumaczeniu automatycznym. Tutaj ewidentnie coś albo ktoś nie dowiózł pic.twitter.com/GKKAklkkRI
— Patryk Nowak (@RexRXN) July 29, 2026
Zajebiste tłumaczenie - warto było zwolnić ludzi pic.twitter.com/OsIEgpbGNZ
— Kink Konk (@KinkKonkWukonk) July 30, 2026
— Wulgarny Gracz 💿 (@wulgarny_gracz) July 29, 2026
To nie jest dobra wiadomość dla polskich fanów marki. Jeżeli już teraz lokalna komunikacja wygląda w ten sposób, trudno z optymizmem patrzeć na kolejną generację Xboksa i przyszłe wsparcie naszego rynku. Wpadka z „HRAJTE HAL” może bawić internet, ale jednocześnie pokazuje, jak bardzo zmieniło się podejście Microsoftu do Polski.