Halo: Campaign Evolved potwierdza przyszłość serii! Tajne zakończenie ujawnia nową grę
Twórcy Halo: Campaign Evolved wpadli na bardzo ciekawy pomysł. Za sprawą tajnego zakończenia potwierdzili prace nad nową grą.
Odświeżona przygoda Master Chiefa trafiła już do wczesnego dostępu, a gracze błyskawicznie dotarli do finału kampanii. Okazuje się, że twórcy nie tylko wiernie odtworzyli klasyczną historię, ale wykorzystali zakończenie, by bardzo wyraźnie zapowiedzieć przyszłość całej serii.
Uwaga na spoilery dotyczące zakończenia Halo: Campaign Evolved
Halo: Campaign Evolved oferuje dwa zakończenia. W standardowym finale Master Chief ucieka razem z Cortaną, pierścień Halo zostaje zniszczony, a na ekranie pojawia się 343 Guilty Spark. To właśnie obecność tej postaci stanowi pierwszą sugestię, że deweloperzy już spoglądają w stronę wydarzeń znanych z drugiej części.
Najważniejsza niespodzianka czeka jednak na graczy, którzy ukończą kampanię na legendarnym poziomie trudności. W specjalnej scenie pojawia się sierżant Johnson, który przełamuje czwartą ścianę i zwraca się bezpośrednio do odbiorców słowami: „Do zobaczenia w kontynuacji”.
Trudno potraktować tę wypowiedź jako przypadkowy żart. Twórcy w bardzo bezpośredni sposób sugerują, że remake Halo 2 znajduje się już w planach, a Halo: Campaign Evolved jest dopiero początkiem większego projektu. Microsoft i Halo Studios nie ogłosiły jeszcze oficjalnie kolejnej produkcji, ale tajne zakończenie pozostawia naprawdę niewiele miejsca na wątpliwości.
Wygląda więc na to, że powrót Master Chiefa nie zakończy się na jednym odświeżonym rozdziale. Halo: Campaign Evolved może być początkiem pełnej odbudowy najważniejszych części serii, a remake Halo 2 wydaje się obecnie najbardziej naturalnym kolejnym krokiem.