The Blood of Dawnwalker bez irytującego zabezpieczenia. Twórcy ujawnili kolejne szczegóły

Gry
1321V
The Blood of Dawnwalker
Michał Pieczarski | Wczoraj, 18:02
PS5 XSX|S PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źrodeł Google

Rebel Wolves odpowiedziało na serię pytań fanów dotyczących The Blood of Dawnwalker. Twórcy potwierdzili, że gra nie będzie korzystać z zabezpieczenia Denuvo, zaoferuje ukryte aktywności w otwartym świecie, ale nie należy liczyć na minigry pokroju Gwinta z serii Wiedźmin.

Podczas sesji pytań i odpowiedzi na Instagramie deweloperzy zdradzili, że The Blood of Dawnwalker nie otrzyma żadnych minigierek. Oznacza to, że gracze nie znajdą w produkcji dodatkowych karcianek czy innych pobocznych aktywności tego typu.

Dalsza część tekstu pod wideo

To jednak nie oznacza, że otwarty świat będzie pusty. Rebel Wolves potwierdziło obecność licznych ukrytych atrakcji, wśród których znajdą się skarby, legowiska potworów, starożytne ruiny, obozy bandytów oraz inne sekrety czekające na odkrycie.

Dobrą wiadomością dla pecetowych graczy jest również brak zabezpieczenia Denuvo. Studio jednoznacznie potwierdziło, że The Blood of Dawnwalker nie będzie korzystać z tego systemu antypirackiego, który często wzbudza kontrowersje ze względu na potencjalny wpływ na wydajność gier.

To nie koniec informacji o nowym RPG od byłych twórców serii Wiedźmin. Rebel Wolves zapowiedziało już wcześniej, że gra zaoferuje wiele różnych epilogów, których konsekwencje zostaną przeniesione do planowanych kontynuacji. Po premierze gracze mogą również liczyć na kilka mniejszych, darmowych dodatków.

The Blood of Dawnwalker zadebiutuje 3 września na PlayStation 5, Xbox Series X|S oraz PC.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źrodeł Google
Źródło: mp1st.com

Komentarze (24)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper