Takiego Jamesa Bonda jeszcze nie było. IO Interactive ujawnia, że agentów miało być znacznie więcej

Gry
1132V
007 First Light
Łukasz Musialik | Wczoraj, 13:20
PS5 XSX|S NS2 PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źrodeł Google

Choć dziś trudno to sobie wyobrazić, 007: First Light początkowo nie miało być grą skupioną wyłącznie na Jamesie Bondzie.

Twórcy z IO Interactive ujawnili, że we wczesnej fazie produkcji rozważali zupełnie inną koncepcję, w której pierwsze skrzypce mieli grać wszyscy agenci z elitarnego programu 00.

Dalsza część tekstu pod wideo

O kulisach powstawania gry opowiedział główny scenarzysta produkcji Michael Vogt w rozmowie z Eurogamerem. Jak wyjaśnił, jego pierwszy pomysł zakładał historię przypominającą opowieść zespołową, w której Bond współpracowałby z pozostałymi agentami 00 podczas wspólnych misji na całym świecie.

Ostatecznie twórcy zdecydowali się jednak na zupełnie inne rozwiązanie. W pierwszych rozdziałach gry bohaterowie rzeczywiście działają razem, co ma sprawiać wrażenie, że właśnie taki będzie główny motyw fabuły. Sytuacja gwałtownie zmienia się jednak po dramatycznych wydarzeniach jednej z misji, gdy większość agentów ginie, a Bond jako jedyny wychodzi z katastrofy cało. To właśnie ten moment ma uczynić go centralną postacią całej historii.

Według Vogta taki zwrot akcji nie tylko buduje napięcie, ale również pozwala pokazać dojrzewanie młodego Jamesa Bonda. Początkowo bohater traktuje życie szpiega jak ekscytującą przygodę, jednak po śmierci swoich towarzyszy zaczyna rozumieć prawdziwe konsekwencje pracy agenta 00. Twórcy chcieli w ten sposób przedstawić narodziny legendarnego szpiega oraz ukazać emocje związane z poczuciem odpowiedzialności i syndromem ocalałego.

Choć pomysł na grę zespołową o agentach 00 ostatecznie trafił do kosza, jego ślady pozostały w fabule 007: First Light. Dzięki temu produkcja nie tylko opowiada historię początków Jamesa Bonda, ale również pokazuje, jak dramatyczne wydarzenia ukształtowały jednego z najsłynniejszych agentów w historii popkultury.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źrodeł Google
Źródło: eurogamer.net

Komentarze (3)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper