PlayStation promuje Halo, ale gracze nie dają za wygraną
PlayStation rozpoczęło promocję najnowszej gry Microsoftu. Gracze jednak nie przejmują się tą sytuacją i ciągle podkreślają jedno: chcą płyt.
PlayStation znalazło się w wyjątkowo trudnej sytuacji. Po zapowiedzi rezygnacji z wydawania kolejnych gier w fizycznej dystrybucji na firmę spadła ogromna fala krytyki. Przez dłuższy czas Sony praktycznie nie komentowało sprawy, jednak teraz każdy nowy wpis w mediach społecznościowych zamienia się w miejsce protestu. Gracze nie odpuszczają i konsekwentnie domagają się zmiany decyzji.
W miniony weekend producent PlayStation 5 rozpoczął promocję Halo, czyli jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek należących do Microsoftu. Jeszcze kilka lat temu taki post wywołałby ogromne poruszenie wśród fanów i byłby szeroko komentowany jako kolejny dowód na zmiany zachodzące w branży.
#NoDiscNoBuy pic.twitter.com/aJdAHjj2hI
— Universo PlayStation ❤️💿 (@PlayVerso) July 19, 2026
3,2,1…. Fuck Themmmm #fuckplaystation pic.twitter.com/Y4QP6vQIwL
— Bad Leroy Brown (@Levonaxper) July 19, 2026
no thanks, I’ll be hitting some physical games pic.twitter.com/FpmaOrC1O2
— 𝕕𝕒𝕤𝕙𝕤𝕥𝕒𝕣 ✨ (@briannvalente) July 19, 2026
I’m ready for you to stop fucking around and keep physical dicks pic.twitter.com/4VQLzBA6T9
— hello! I’M SOLDIER BOY😉🛡️ (@LORDCOSMOERA) July 19, 2026
Tym razem reakcje społeczności okazały się jednak zupełnie inne. Zamiast dyskusji o samym Halo czy premierze gry, pod wpisem błyskawicznie pojawiły się kolejne komentarze dotyczące… fizycznych wydań. Wielu użytkowników ponownie zaapelowało do Sony o wycofanie się z decyzji i dalsze wydawanie gier na płytach.
To pokazuje, że temat wciąż pozostaje bardzo gorący. Gracze regularnie wykorzystują kolejne publikacje PlayStation, by przypominać o swoim sprzeciwie wobec nowej strategii firmy. Niezależnie od tego, czy wpis dotyczy ekskluzywnej produkcji Sony, gry partnera czy – jak w tym przypadku – marki należącej do Microsoftu, w komentarzach niezmiennie pojawia się ten sam postulat.
Na razie nic nie wskazuje na to, by PlayStation zamierzało zmienić swoje plany. Jednocześnie trudno nie zauważyć, że społeczność również nie zamierza odpuszczać. Kolejne posty firmy są dosłownie zalewane komentarzami domagającymi się powrotu do fizycznej dystrybucji, a protest graczy nie słabnie mimo upływu kolejnych tygodni.