Najpierw obronił decyzję Sony w związku z płytami na PlayStation. Teraz się tłumaczy

Gry
1494V
PS5 / gra / płyta / Sony
Michał Porębski | Wczoraj, 12:18
PS5 PS6

Decyzja Sony o rezygnacji z fizycznych płyt wywołała ogromne poruszenie, a w samym środku internetowej dyskusji znalazł się znany analityk branżowy Daniel Ahmad. Ekspert porównał niedawno uśmiercenie napędów w konsolach PlayStation do momentu, w którym firma Apple zdecydowała się na usunięcie czytników CD ze swoich laptopów, co swego czasu również budziło opór, a dziś jest standardem.

Dodał również, że na rynku komputerów osobistych nikt już nie tęskni za wydaniami pudełkowymi, a przejście na cyfrową dystrybucję dokonało się tam niemal bezboleśnie. Te słowa błyskawicznie obiegły sieć i zostały odebrane przez wielu graczy jako próba usprawiedliwiania kontrowersyjnych działań japońskiego giganta.

Dalsza część tekstu pod wideo

W obliczu narastającej krytyki i oskarżeń o sprzyjanie korporacji, Ahmad postanowił publicznie doprecyzować swoje stanowisko w mediach społecznościowych. Wyjaśnił, że jego intencją nie było chwalenie Sony ani wyrażanie zachwytu nad nową polityką firmy, lecz jedynie chłodna ocena realiów rynkowych. Analityk zaznaczył, że choć fizyczne wersje gier na PC odeszły do lamusa i powrót do nich jest nierealny ze względu na brak napędów w komputerach oraz gigantyczne rozmiary współczesnych plików, to sytuacja konsolowa diametralnie różni się od tej znanej z komputerów osobistych.

Ahmad podkreślił, że kluczowy problem nie leży w samym formacie dystrybucji, ale w braku odpowiednich praw dla cyfrowych konsumentów. Na komputerach osobistych gracze korzystają z platformy Steam, która pod naciskiem konkurencji i alternatywnych sklepów wypracowała przyjazne funkcje, takie jak dzielenie się grami z rodziną, łatwe zwroty pieniędzy czy możliwość przekazywania tytułów w formie prezentów.

Tymczasem zamknięte ekosystemy konsolowe nie oferują obecnie żadnych mechanizmów, które rekompensowałyby użytkownikom utratę fizycznych nośników i prawa do odsprzedaży gier na rynku wtórnym.

W swojej obronie analityk zaapelował do społeczności, aby zamiast bezcelowego opłakiwania ery płyt, skupić się na walce o realną ochronę praw kupujących w sieci. Zdaniem eksperta, dyskusja powinna teraz dotyczyć tego, co tak naprawdę daje nam licencja na grę cyfrową i jak prawnie wymusić na producentach konsol wprowadzenie bardziej sprawiedliwych zasad użytkowania

Źródło: GamesRadar

Komentarze (25)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper