Christopher Nolan broni kontrowersyjnej decyzji. Chodzi o Odyseję

Filmy/seriale
1104V
Odyseja Nolana
Michał Pieczarski | 08.07, 19:46
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źrodeł Google

Christopher Nolan odniósł się do jednej z najczęściej komentowanych decyzji dotyczących filmu „Odyseja”. Reżyser wyjaśnił, dlaczego bohaterowie jego widowiska mówią współczesnym angielskim, zamiast posługiwać się bardziej podniosłym i stylizowanym językiem.

Po premierze zwiastuna wielu widzów zwróciło uwagę na amerykańskie akcenty większości aktorów. Spore zaskoczenie wywołała również scena, w której grany przez Toma Hollanda Telemach zwraca się do Odyseusza słowem „Dad” („tata”), zamiast bardziej formalnego „Father” („ojciec”).

Dalsza część tekstu pod wideo

W rozmowie z Los Angeles Times Nolan przyznał, że był to świadomy wybór. Reżyser chciał, aby dialogi miały przede wszystkim emocjonalny wydźwięk i były bliższe współczesnemu odbiorcy.

Chciałem znaleźć język, który ma dla ludzi znaczenie emocjonalne, a nie intelektualne. Być może byłem naiwny i jeszcze mnie to ugryzie, ale zależało mi na bardziej przyziemnej narracji. Dla mnie to był oczywisty wybór.

– wyjaśnił twórca.

Nolan zdradził także, że równie naturalną decyzją było obsadzenie Matta Damona w roli Odyseusza. Jak podkreślił, aktor potrafi nawiązać wyjątkową więź z widzami i sprawić, że nawet skomplikowana postać pozostaje wiarygodna.

Matt ma świetny kontakt z publicznością. W „Marsjaninie” był zwykłym człowiekiem, w serii o Jasonie Bourne'ie superbohaterem, a Odyseusz jest po trochu jednym i drugim. Widz powinien podążać za nim także wtedy, gdy popełnia błędy.

– powiedział reżyser.

Odyseja trafi do kin 17 lipca. Pierwsze recenzje są bardzo entuzjastyczne – krytycy określają film mianem jednego z największych osiągnięć w karierze Christophera Nolana.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źrodeł Google
Źródło: nme.com

Komentarze (20)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper