PlayStation może zamknąć Twoje konto i USUNĄĆ wszystkie cyfrowe gry. Firma dodała nowy punkt w regulaminie
Na początku tego tygodnia PlayStation zapowiedziało odejście od wydawani gier na płytach, a wcześniej… przygotowała punkt w regulaminie, który w dobie ostatnich kontrowersji nie bez powodu niepokoi wielu graczy.
Gracze wciąż bardzo nerwowo analizują każdy kolejny ruch Sony. Teraz społeczność zwróciła uwagę na zmianę w regulaminie, która pojawiła się już w kwietniu, ale w obliczu ostatnich kontrowersji brzmi wyjątkowo niepokojąco.
Sony dodało zapis, według którego nieaktywne konto PlayStation może zostać zamknięte po 36 miesiącach braku aktywności. Najpierw firma ma skontaktować się z właścicielem mailowo i dać mu sześć miesięcy na zalogowanie się lub poproszenie o utrzymanie konta. Jeśli użytkownik tego nie zrobi, konto może zostać usunięte, a wraz z nim dostęp do PlayStation Network oraz wszystkich cyfrowych zakupów.
Najbardziej niepokojący jest fakt, że takie zamknięcie konta ma być nieodwracalne. Oznacza to, że gracz, który z różnych powodów na kilka lat odejdzie od konsoli, przegapi wiadomość od Sony i wróci po dłuższej przerwie, może odkryć, że jego biblioteka przestała istnieć. Gry kupione cyfrowo nie będą już dostępne, bo były przypisane do konta.
Regulamin używa sformułowania „może”, więc Sony nie musi automatycznie usuwać każdego nieaktywnego konta. Możliwe, że zapis powstał głównie pod naciskiem regulacji i nie będzie powszechnie wykorzystywany. Problem w tym, że w czasach, gdy PlayStation wycofuje się z płyt, nawet taka teoretyczna możliwość budzi ogromne emocje.
Trzy lata to oczywiście dużo czasu. Wielu graczy nigdy nie odczuje działania tego punktu, bo regularnie włącza PS5 lub PS4 oraz oczywiście loguje się do PlayStation Network. Społeczność obawia się jednak prostego scenariusza: dzisiaj są to 36 miesiące, później mogą być 24 miesiące, następnie 12 i z czasem problem stanie się znacznie poważniejszy.
>If you don't use your PS5 for 3 years your games are getting fuckin deleted
— Rock Solid (@ShitpostRock) July 4, 2026
All digital already sounds FUCKING AMAZING pic.twitter.com/H4kvszUJ5e
To kolejny argument dla osób, które krytykują pełne przejście na cyfrową dystrybucję. Gdy gry znajdują się wyłącznie na koncie i zależą od regulaminu jednej firmy, gracz tak naprawdę nie posiada produktu w tradycyjnym rozumieniu. Ostatnie decyzje Sony tylko wzmacniają obawy, że przyszłość PlayStation może być znacznie mniej przyjazna dla kolekcjonerów i osób ceniących realną kontrolę nad swoją biblioteką.
