Path of Exile 2 było o krok od katastrofy! Twórcy musieli działać natychmiast
Najnowsza aktualizacja Path of Exile 2 okazała się ogromnym sukcesem, ale jednocześnie niemal doprowadziła do poważnego kryzysu w grze.
Twórcy z Grinding Gear Games musieli błyskawicznie zareagować po tym, jak gracze odkryli niezwykle opłacalną metodę farmienia waluty, która mogła doprowadzić do całkowitego rozchwiania rynku przedmiotów.
Problem dotyczył systemu Świątyni (Temple), który został rozbudowany w aktualizacji Return of the Ancients. Mechanika pozwala graczom tworzyć własne układy pomieszczeń, wpływając na poziom trudności oraz jakość nagród. Bardzo szybko okazało się jednak, że niektóre kombinacje pomieszczeń generują absurdalne ilości cennych przedmiotów i waluty.
Według doniesień najbardziej doświadczeni gracze znaleźli sposób na zachowanie najcenniejszych pomieszczeń praktycznie bez końca, co pozwalało wielokrotnie powtarzać najbardziej opłacalne układy. W efekcie z jednego cyklu można było zdobywać ilości waluty warte tysiące Divine Orbów - jednych z najcenniejszych przedmiotów w całej grze.
Grinding Gear Games zauważyło problem niemal natychmiast. Studio opublikowało komunikat informujący, że konieczne będzie „znaczne ograniczenie możliwości optymalizacji Świątyni”, a kilka godzin później wdrożono awaryjny hotfix zmniejszający liczbę generowanych nagród.
Co ciekawe, nie jest to pierwszy raz, gdy gry sprawia problemy twórcom. Już w poprzednim sezonie Grinding Gear Games musiało wprowadzać poprawki ograniczające ilość zdobywanego łupu. Najwyraźniej gracze po raz kolejny znaleźli sposób na obejście wcześniejszych zabezpieczeń. Szybka reakcja sprawiła, że potencjalna katastrofa została zatrzymana, zanim zdążyła wyrządzić trwałe szkody w grze.