Xbox popełnia wizerunkowe samobójstwo? Asha Sharma udaje, że problemu nie ma
W sieci wybuchła fala krytyki wymierzona w markę Xbox oraz jej nową dyrektor generalną Ashe Sharma.
Społeczność graczy oraz branżowi komentatorzy na platformie X głośno wyrażają swoje niezadowolenie z obecnej strategii firmy, zwracając uwagę na fundamentalny problem, który rzutuje na rozpoznawalność marki w Europie.
Głównym punktem zapalnym dyskusji stała się kwestia drastycznego ograniczenia fizycznej obecności konsol Microsoftu w tradycyjnych sklepach stacjonarnych. Internauci podkreślają, że fizyczna ekspozycja urządzeń na półkach sklepowych od zawsze stanowiła absolutny fundament skutecznej sprzedaży każdej konsoli.
Jako kluczowy przykład tego zjawiska podaje się rynek hiszpański. To właśnie tam odpowiednie zaprezentowanie sprzętu w punktach sprzedaży jest wciąż całkowicie niezbędne do tego, aby przeciętni konsumenci w ogóle kojarzyli markę Xbox i brali ją pod uwagę podczas zakupów.
Physical presence in stores has always been key to selling consoles. Even today, in Spain, physically showing an Xbox is still necessary for people to recognize it.
— Planeta Xbox (@planeta_xbox) May 25, 2026
Gracze oskarżają nowe kierownictwo o ignorowanie realiów handlu detalicznego, co drastycznie osłabia pozycję giganta z Redmond na tle konkurencji. Brak widoczności w fizycznych sklepach sprawia, że urządzenia stają się dla wielu potencjalnych klientów niemal niewidzialne.
W komentarzach nie szczędzi się gorzkich słów pod adresem Ashy Sharmy, zarzucając jej brak zrozumienia dla tradycyjnego rynku gamingowego. Według komentujących, rezygnacja z walki o miejsce na sklepowych wystawach może trwale odciąć markę od milionów graczy, którzy wciąż podejmują decyzje zakupowe w tradycyjny sposób.