Nintendo wymienia obsadę Star Foxa? Były aktor reaguje po ujawnieniu remake’u
Po niedawnej, niespodziewanej zapowiedzi remake'u Star Fox 64 na nadchodzącą konsolę Nintendo Switch 2, fani błyskawicznie zaczęli analizować opublikowane materiały wideo.
Wielu z nich dopatrzyło się w głosie głównego bohatera ogromnego podobieństwa do Joe Ziei, który wcielił się w Foxa McClouda w Star Fox Zero The Battle Begins. Aktor postanowił oficjalnie odnieść się do tej fali spekulacji.
Na swoim koncie w mediach społecznościowych, Zieja kategorycznie zaprzeczył plotkom o swoim rzekomym angażu. Naprawdę doceniam całą waszą miłość, ale to nie jest mój głos - napisał, dodając zabawnie, że sam był równie mocno zszokowany faktem powstawania tej gry, co reszta graczy.
Mimo pominięcia go w obsadzie, były odtwórca kultowej roli wykazał się ogromną klasą i entuzjazmem. Podkreślił, że aktorzy głosowi nie posiadają postaci na własność, ponieważ należą one do całego świata, a on sam czuje się po prostu zaszczycony, mogąc stanowić małą część bogatej historii tej serii.
As fans, we should all be very excited that after over a ten year break, we have Star Fox back in our lives. When the game comes out in June, it is going to bring joy and nostalgia to old fans, and bring new ones into a wonderful community. That makes me happy.
— Joe Zieja (@JoeZieja) May 7, 2026
Złożył również serdeczne gratulacje nowej obsadzie oraz deweloperom z Nintendo. Zieja zaznaczył, że powrót marki po ponad dekadzie przerwy to fantastyczna wiadomość, która w okolicach czerwcowej premiery przyniesie ogrom radości zarówno weteranom, jak i nowym graczom.
Wygląda na to, że japoński gigant postanowił gruntownie odświeżyć swoją warstwę dźwiękową. Wcześniej podobny los spotkał Charlesa Martineta (wieloletniego głosu Mario), a roszady dotknęły również takich postaci jak Księżniczka Peach czy Donkey Kong. Tożsamość nowego odtwórcy roli dowódcy gwiezdnej eskadry pozostaje na razie wielką tajemnicą.