Diablo 4 na Nintendo Switch 2 wyciekło? Blizzard może szykować niespodziankę
Blizzard przygotowuje się do premiery Diablo 4: Lord of Hatred, ale bardzo możliwe, że firma szykuje jeszcze jedną niespodziankę. Gra może w końcu trafić na platformę Nintendo.
Blizzard coraz mocniej zaznacza swoją obecność na Nintendo Switchu 2. Firma właśnie wrzuciła na platformę Overwatch 2, co jest świetną okazją, by sprawdzić strzelankę na hybrydowym sprzęcie - szczególnie że produkcja doczekała się wyraźnych ulepszeń i działa znacznie lepiej niż na poprzedniej generacji.
Wygląda jednak na to, że to może być dopiero początek. W sieci pojawiła się ciekawa informacja - Indonesia Game Rating System (IGRS) oceniło Diablo 4: Lord of Hatred, a wśród platform docelowych niespodziewanie pojawił się Nintendo Switch.
Takie sytuacje bardzo rzadko są przypadkowe. Zazwyczaj oznacza to, że ktoś po prostu opublikował informacje przed czasem – czy to przez błąd, czy brak synchronizacji z oficjalną komunikacją wydawcy. W przeszłości podobne „wpadki” zdarzały się już wielokrotnie.
Zresztą wystarczy spojrzeć na historię branży. PEGI czy ESRB nieraz ujawniały nowe wersje gier lub całe projekty, które później były oficjalnie zapowiadane. Dlatego takie przecieki często traktuje się jako bardzo wiarygodny sygnał, że coś faktycznie jest na rzeczy.
A sam pomysł brzmi naprawdę dobrze. Diablo 4 na Nintendo Switchu 2 to dla wielu graczy idealna opcja - możliwość biegania po Sanktuarium w trybie przenośnym aż prosi się o sprawdzenie. Jeśli Blizzard faktycznie szykuje taką wersję, może to być jedna z ciekawszych niespodzianek najbliższych miesięcy.
Warto w tym miejscu podkreślić, że IGRS nie wyróżnia platform Nintendo - organizacja podaje „Nintendo Switch”, gdy ocenia gry na Nintendo Switcha i Nintendo Switcha 2.
