The Blood of Dawnwalker to rywal Wiedźmina 3. Twórca nie boi się porównań
Konrad Tomaszkiewicz, człowiek stojący za sukcesem kultowego Wiedźmina 3: Dziki Gon, nie boi się porównań swojego nowego projektu do przygód Geralta z Rivii.
W rozmowie z serwisem TheGameBusiness przyznał, że czuje się z tym „bardzo komfortowo”, co świadczy o ogromnej pewności siebie zespołu Rebel Wolves. Studio, złożone w dużej mierze z weteranów CD Projekt RED, pracuje nad The Blood of Dawnwalker - mrocznym RPG-iem akcji, który od samego początku budzi skojarzenia z najlepszymi latami polskiego giganta.
Produkcja zapowiada się na duchowego następcę wiedźmińskiej sagi, oferując dojrzały świat dark fantasy przesiąknięty dylematami moralnymi i trudnymi wyborami, które realnie kształtują fabułę. Nie zabraknie również rozbudowanych wątków romansowych - tym razem z charyzmatycznymi wampirami w rolach głównych.
Tomaszkiewicz podkreśla, że choć Wiedźmin 3 z wynikiem ponad 60 milionów sprzedanych kopii zawiesił poprzeczkę niewiarygodnie wysoko, on sam jest spokojny o jakość i unikalność swojego nowego dzieła.
Pod względem mechaniki The Blood of Dawnwalker zamierza jednak kroczyć własną ścieżką, inspirując się swobodą znaną z takich hitów jak Fallout czy Breath of the Wild. Gra zaoferuje otwartą strukturę, w której niemal cała zawartość będzie opcjonalna, a kluczowym elementem rozgrywki zostanie cykl 30 dni i nocy.
Czas w świecie gry ma mieć ogromne znaczenie - zadania będą zmieniać swój przebieg w zależności od pory dnia, co ma zapewnić ogromną regrywalność i zachęcać do wielokrotnego odkrywania tej samej historii na nowo.
Choć dokładna data premiery wciąż pozostaje tajemnicą, debiutancki projekt Rebel Wolves ma trafić na PC, PlayStation 5 oraz konsole Xbox jeszcze w tym roku.