Procesor Exynos 2600 powstał z finansowej konieczności. Samsung musi ratować budżet po gigantycznych stratach

Technologie
173V
Exynos 2600
Maciej Zabłocki | Dzisiaj, 13:45

Dążenie do całkowitej niezależności sprzętowej w segmencie mobilnym nabiera dla firmy Samsung wymiernego znaczenia. Wprowadzenie do wybranych modeli smartfonów Galaxy S26 oraz Galaxy S26+ autorskiego procesora Exynos 2600, wykonanego w 2-nanometrowej litografii GAA, nie jest wyłącznie pokazem możliwości inżynieryjnych.

Taka decyzja wynika bezpośrednio z potężnych strat finansowych, jakie producent poniósł w ubiegłym roku. Konieczność zakupu układów Snapdragon 8 Elite dla zeszłorocznej serii Galaxy S25 kosztowała przedsiębiorstwo aż trzy miliardy dolarów w samych kosztach zaopatrzenia.

Dalsza część tekstu pod wideo

Sytuacja rynkowa wymusiła na firmie stanowcze działania. Szacuje się, że koszt pojedynczego układu Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5 wynosi obecnie około 280 dolarów. Zastosowanie go we wszystkich urządzeniach z nowej linii Galaxy S26 drastycznie obniżyłoby marże na sprzedawanych telefonach lub wymusiło zauważalne podwyżki cen dla klientów końcowych. Obecnie układ Exynos 2600 napędza 25 procent wszystkich wprowadzanych na rynek egzemplarzy nowej serii, podczas gdy topowy wariant Galaxy S26 Ultra wciąż pozostaje przy sprawdzonych rozwiązaniach zewnętrznego dostawcy.

Strategia ograniczania kosztów produkcyjnych będzie konsekwentnie kontynuowana w kolejnych latach. Przejście na zaawansowany proces 2 nm sprawi, że nadchodzące układy Snapdragon 8 Elite Gen 6 oraz wersja Pro będą jeszcze droższe w hurtowym zakupie. Odpowiedzią na ten problem ma być procesor Exynos 2700, który według wstępnych raportów rynkowych trafi do połowy wszystkich produkowanych smartfonów z przyszłej rodziny Galaxy S27. Pozwoli to na stopniowe uniezależnienie się od zewnętrznych kontraktów i uniknięcie kolejnych wielomiliardowych obciążeń w budżecie działu mobilnego.

Dla Europy oznacza to, że kolejne smartfony z serii Galaxy S (bez Ultra) będą sprzedawane z Exynosami na pokładzie. Pytanie zatem, czy Samsung zdoła dogonić, a może nawet przegonić dokonania Qualcomma w zakresie wydajności, efektywności energetycznej, ale i wsparcia choćby dla wybranych formatów wideo. 

Źródło: WCCFTech

Komentarze (0)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper