„Trzyma za gardło jak pierwszorzędny thriller”. HBO Max zaprasza na nowość, która może wstrząsnąć widzami
Klienci HBO Max mogą od dzisiaj zobaczyć zeszłoroczny dramat. Film nie bez powodu wzbudził sporo dyskusji.
Widzowie HBO Max w ostatnich tygodniach naprawdę nie mogą narzekać - platforma regularnie dorzuca do katalogu kolejne interesujące produkcje. Dzisiejsza propozycja raczej nie będzie globalnym hitem i nie podbije rankingów popularności, ale jeśli cenicie mocne, społeczne dramaty, to jest to tytuł, którego po prostu nie powinniście przegapić.
Od dzisiaj w ofercie HBO Max znajdziecie „Dla dobra Adama” - belgijsko-francuski dramat w reżyserii Laury Wandel. W głównych rolach występują Léa Drucker oraz Anamaria Vartolomei, a całość skupia się na bardzo trudnym i emocjonalnym temacie, który już na starcie wywołał sporo dyskusji.
To nie jest produkcja dla każdego. „Dla dobra Adama” nie zbiera szerokiego rozgłosu i nie trafia do masowej widowni, ale wśród fanów ambitnych dramatów społecznych film jest bardzo wysoko oceniany. Widzowie doceniają przede wszystkim intensywny klimat i sposób, w jaki twórcy budują napięcie - bez tanich trików, za to z ogromnym ładunkiem emocji.
Fabuła skupia się na Lucy, pracownicy przeciążonego oddziału pediatrycznego. Gdy pod jej opiekę trafia 4-letni Adam, kobieta zostaje wciągnięta w trudną sytuację z udziałem jego matki, Rebeki, która mimo sądowego zakazu nie chce opuścić dziecka. Lucy decyduje się zrobić wszystko, by pomóc zdesperowanej kobiecie, balansując na granicy obowiązków i własnego sumienia. To historia, która potrafi „trzymać za gardło” jak rasowy thriller, choć w rzeczywistości opowiada o czymś znacznie bardziej realnym i bolesnym.