PS6 będzie mniejsze i tańsze niż PS5 Pro. Sony szykuje rewolucję
Rano informowaliśmy o potwierdzeniu powstawania nowych technologii w ramach PS6, a niedawno wywołało trzęsienie ziemi na rynku technologicznym, podnosząc ceny swoich konsol i windując koszt zakupu PS5 Pro do poziomu 900 dolarów.
W obliczu zbliżającej się premiery GTA 6, wielu graczy stanęło przed trudnym dylematem: zainwestować w obecną generację, czy zacisnąć zęby? Znany insider, Moore’s Law is Dead, sugeruje to drugie rozwiązanie. Według jego doniesień, Sony już teraz przygotowuje grunt pod przesiadkę na PlayStation 6, a strategia japońskiego giganta ma opierać się na stworzeniu sprzętu bardziej przystępnego cenowo niż obecny model Pro.
Kluczem do sukcesu PS6 ma być wysoka wydajność produkcji oraz postęp technologiczny. Przecieki wskazują, że nowa konsola będzie projektowana z myślą o maksymalnej optymalizacji kosztów, co pozwoli na ustalenie ceny bazowej poniżej wspomnianych 900 dolarów. Co więcej, dzięki tzw. „die shrink” (zmniejszeniu układu SoC), PlayStation 6 ma być znacznie mniejszą jednostką niż potężny, premierowy model PS5.
Sony stawia sobie za cel płynne przejście całej bazy użytkowników - zarówno tych z PS4, jak i PS5 - na nowy sprzęt, co wymaga rozsądnej polityki cenowej, a nie luksusowych stawek.
Dla osób, które do tej pory nie nabyły PlayStation 5, obecny moment może być najgorszym na zakup. Inwestowanie niemal tysiąca dolarów w sprzęt, który powoli zbliża się do końca swojego cyklu życia, wydaje się ryzykowne, zwłaszcza gdy na horyzoncie majaczy mocniejszy następca, o czym mówi rzeczony, znany insider.
Choć niektórzy analitycy wciąż wieszczą ceny rzędu 1000 dolarów za „szóstkę”, Moore’s Law is Dead przekonuje, że Sony wyciągnęło wnioski z ostatnich podwyżek i zaproponuje maszynę tańszą i wydajniejszą.