Anthem zniszczył kariery i zdrowie psychiczne wielu osobom. Twórca ujawnia masę okropnych informacji
Gra Anthem oficjalnie przeszła do historii - Electronic Arts wyłączyło serwery tegoż looter-shootera, kładąc kres projektowi, który od początku zmagał się z ogromnymi problemami.
Z okazji ostatecznego zamknięcia gry, jej producent wykonawczy i weteran studia BioWare, Mark Darrah, opublikował obszerny, niemal trzygodzinny materiał wideo. Podsumował w nim proces powstawania tytułu, nie szczędząc przy tym brutalnie szczerych wyznań na temat ceny, jaką za tę produkcję zapłacili sami deweloperzy.
Według Darraha, porażka Anthem nie była jedynie biznesowym potknięciem, ale wydarzeniem, które trwale zniszczyło kariery wielu twórców oraz zrujnowało ich zdrowie psychiczne. Producent przyznał, że praca nad tym tytułem była traumatycznym doświadczeniem, z którego ani on sam, ani studio BioWare prawdopodobnie nigdy w pełni się nie podnieśli. Darrah zauważył, że choć gra nie jest jedynym powodem późniejszych problemów firmy, to właśnie w 2019 roku zasiano ziarna zniszczenia, które rzutują na kondycję studia aż do dzisiaj.
Cień Anthem widoczny jest nawet w najnowszych projektach BioWare. Choć wydane niedawno Dragon Age: The Veilguard było oceniane jako produkt wysokiej jakości, jego sprzedaż nie spełniła oczekiwań EA. Dyrektor generalny korporacji, Andrew Wilson, przyznał, że tytuł nie zdołał dotrzeć do wystarczająco szerokiej grupy odbiorców na nasyconym rynku. Dla studia, które kiedyś wyznaczało standardy grami takimi jak Mass Effect czy Dragon Age: Origins, Anthem stało się punktem zwrotnym, po którym walka o odzyskanie dawnej tożsamości stała się niezwykle trudna.
Obecnie wszystkie oczy zwrócone są na powstający projekt Mass Effect 5, który ma być dla BioWare szansą na ostateczne odkupienie.