Fallout to "płytkie parki rozrywki", a Bethesda "ma gdzieś" tę markę. Scenarzysta punktuje firmę

Gry
578V
Fallout New Vegas
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 11:32
PS5 XSX|S PC PS4 XONE PS3 X360

Chris Avellone, legendarny scenarzysta i projektant, który odegrał kluczową rolę w tworzeniu Fallouta 2 oraz kultowego Fallout: New Vegas, wywołał prawdziwą burzę w mediach społecznościowych.

W obszernym wpisie na platformie X, który został usunięty niedługo po publikacji (ale zachowany przez internautów na zrzutach ekranu), Avellone ostro ocenił sposób, w jaki Bethesda Game Studios zarządza marką. Według niego studio nie czuje nienawiści do serii, ale po prostu nie rozumie w pełni jej korzeni i, co gorsza, prawdopodobnie nieszczególnie się tym przejmuje, forsując własną wizję postapokalipsy jako jedyną słuszną normę.

Dalsza część tekstu pod wideo

W swojej krytyce Avellone porównał gry Bethesdy do kolorowych, płytkich parków rozrywki. Choć przyznał, że niektóre dodatki (jak Far Harbor czy Point Lookout) były udanymi wyjątkami, to ogólna formuła studia skupia się według niego na czystej zabawie kosztem głębi. Scenarzysta docenił mistrzostwo Bethesdy w kreowaniu otwartych światów i zachęcaniu do eksploracji, jednak wypunktował ich słabości: nieumiejętne prowadzenie liniowych opowieści w otwartym środowisku oraz niezrozumienie, jak efektywnie wykorzystywać umiejętności społeczne (np. Retorykę) w strukturze RPG.

Oto jego usunięty już wpis:

Nie sądzę, żeby Bethesda nienawidziła Fallouta. Oni po prostu nie do końca rozumieją jego korzenie i pewnie ich to nie obchodzi. Mają tę markę na własność, więc chcą ją robić po swojemu i sprawić, by ich wizja stała się nowym standardem.

Zazwyczaj kończy się to stworzeniem kolorowego, płytkiego „lunaparku” (pomijając kilka ciekawych dodatków, jak Far Harbor czy Point Lookout – ja akurat byłem też fanem The Pitt). Mimo to, lunaparki są dla wielu osób fajne, więc jeśli komuś to sprawia frajdę, to dla mnie w porządku.

Osobiście nie nienawidzę Bethesdy. Są rzeczy, które robią dobrze (eksploracja otwartego świata) i takie, które robią słabo (opowiadanie liniowych historii w otwartym świecie czy brak zrozumienia, jak używać umiejętności Retoryki). Każdy deweloper ma po prostu swoje plusy i minusy.

Wypowiedź ta jest szczególnie istotna w kontekście obecnego renesansu serii. Fallout przeżywa drugą młodość dzięki ogromnemu sukcesowi serialu od Amazon Prime Video, którego drugi sezon ma skupiać się właśnie na Nowym Vegas. Istnieją obawy, że twórcy serialu, ściśle współpracujący z Bethesdą, mogą dokonać zmiany kanonu lub reinterpretacji wydarzeń, które Avellone napisał ponad 15 lat temu. Usunięcie wpisu sugeruje, że deweloper mógł poczuć zbyt silną reakcję obronną ze strony fanów nowszych odsłon lub chciał uniknąć dalszego zaogniania konfliktu z obecnymi właścicielami marki.

Mimo że Avellone od dawna nie jest związany zawodowo z serią, dla wielu graczy pozostaje najwyższym autorytetem w kwestii tego, czym Fallout powinien być. Jego słowa rzucają światło na trwający od lat podział w społeczności: między fanami klasycznego, mrocznego i filozoficznego podejścia znanego z produkcji Black Isle i Obsidianu, a zwolennikami nowszej, bardziej akcyjnej i przystępnej wizji Bethesdy, która uczyniła z Fallouta globalny fenomen popkulturowy.

Źródło: Insider Gaming

Komentarze (12)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper