Activision odkleiło się od rzeczywistości. Wydawca dziękuje za "wspaniałe przyjęcie" Black Ops 7
Black Ops 7 jest mocno krytykowany przez graczy, czego najwyraźniej nie spodziewało się Activision, które wciąż udaje, że wszystko jest w porządku.
Na oficjalnym profilu Call of Duty: Black Ops 7 pojawił się dosyć osobliwy w obecnej sytuacji wpis. Gracze wciąż mocno krytykują nową strzelankę, która na Steam zadebiutowała ze średnia na poziomie 42%. Najbardziej w tym momencie krytykowana jest kooperacyjna kampania w grze. Na Metacritic Black Ops 7 też zbiera ostre baty. W ocenach użytkowników tytuł wypracował sobie przez weekend średnią 1,7/10. Activision udaje jednak, że wszystko jest w porządku.
W swoim komunikacie Activision gratuluje Treyarch za "niesamowite Black Ops 7" i podkreśla, że w trakcie weekendu wydawca zauważył "wspaniałe przyjęcie jakości i głębi gameplayu z Black Ops 7".
Jedna rzecz wskazuje jednak na to, że sprawy nie wyglądają tak dobrze dla wydawcy, jak w poprzednich odsłonach marki. Activision wcześniej dzieliło się szybko wynikami kolejnych części Call of Duty. Tym razem jest inaczej - wydawca nawet nie napisał ile osób zagrało w Black Ops 7, co podpowiada, że uzyskiwane rezultaty są tym razem znacznie słabsze, niż w poprzednich latach. Przykładowo w zeszłym roku po premierowym weekendzie Activision błyskawicznie chwaliło się w przypadku Black Ops 6 "największym weekendem otwarcia w dziejach marki". Tym razem Activision po prostu woli przemilczeć temat liczby graczy.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Call of Duty: Black Ops 7.