Czy iPhone Air 2 dalej będzie mieć ograniczone aparaty? Apple nie planuje dodania fizycznego teleobiektywu
Nowe przecieki dotyczące iPhone’a Air 2 wskazują, że mimo testów z dwoma tylnymi aparatami, Apple nie wprowadzi dedykowanego teleobiektywu. Zamiast tego firma ponownie postawi na cyfrowe przybliżenie realizowane przez główny sensor 48 MP, tak jak w pierwszej generacji tego modelu.
Według informacji ETNews, inżynierowie Apple opracowują ulepszoną wersję algorytmu „cyfrowego wycięcia”, który ma symulować efekt optycznego zoomu bez fizycznego modułu. Oznacza to, że iPhone Air 2 zaoferuje przybliżenie w zakresie 1x–2x bez utraty jakości, wykorzystując część matrycy 48 MP do generowania powiększonego obrazu. W praktyce to wciąż rozwiązanie programowe, a nie sprzętowe - choć dzięki nowemu procesorowi A20/A20 Pro oraz usprawnionemu ISP można oczekiwać wyraźnie lepszego przetwarzania obrazu i mniejszej utraty detali niż w poprzedniku.
Plotki sugerują też, że Apple planuje dodać drugi aparat ultraszerokokątny (48 MP), co byłoby zauważalnym ulepszeniem względem oryginalnego iPhone’a Air. Nadal jednak nie ma mowy o tzw. tetrapryzmatycznym teleobiektywie, który jest zarezerwowany dla modeli iPhone 17 Pro i 17 Pro Max, oferujących optyczny zoom do 5x bez strat jakości.
Powód ograniczeń w konstrukcji jest prosty - brak miejsca w ultracienkiej obudowie. Wbudowanie systemu pryzmatów wymagałoby powiększenia modułu aparatu, co kłóciłoby się z minimalistyczną formą Air. Dlatego Apple pozostaje przy cyfrowym rozwiązaniu, które pozwala zachować smukłość urządzenia kosztem części możliwości fotograficznych. Jeśli więc doniesienia się potwierdzą, iPhone Air 2 zachowa charakter lekkiego, eleganckiego flagowca z solidną jakością zdjęć, ale bez zaawansowanego zoomu optycznego. Premiera modelu spodziewana jest pod koniec 2026 roku.