FragPunk kopiuje od Counter-Strike? Insider Valve pokazuje dowody

FragPunk to jedna z większych niespodzianek tego roku, jeśli chodzi o dynamiczne sieciowe strzelanki, ale najnowsza aktualizacja może wywołać wokół gry spore kontrowersje. Wraz z premierą Sezonu 2, Rozdziału 2 - Toys Awaken - do gry trafiła nowa mapa Toyland, która natychmiast zwróciła uwagę graczy. Powód? Fani Counter-Strike 2 zauważyli, że układ mapy jest niemal identyczny z kultowym Inferno - od punktów odrodzeń, przez kluczowe lokacje, aż po ogólny projekt.
Na Twitterze popularny insider Valve, gabefollower, opublikował nagranie pokazujące szczegóły nowej lokacji i otwarcie nazwał ją „jeden do jednego kopią” Inferno. Choć Toyland wizualnie mocno różni się od mapy z CS2, schemat rozgrywki i kluczowe elementy są niemal identyczne, co wywołało falę krytyki pod adresem twórców z NetEase. Pojawiły się nawet głosy sugerujące, że Valve powinno rozważyć kroki prawne, choć trudno ocenić, czy sam layout mapy można uznać za chronioną własność intelektualną.
W sieci pojawiły się już porównania minimap, które jasno pokazują podobieństwa między Toyland a Inferno - różnice są minimalne i sprowadzają się głównie do kosmetycznych zmian, jak powiększona strefa odrodzenia drużyny terrorystów. Wygląda więc na to, że NetEase może mieć spory problem wizerunkowy, a nowa mapa, zamiast zachwycać oryginalnością, stała się tematem gorącej dyskusji wśród społeczności FPS-ów.




A week ago, devs of FragPunk released a new map called Toyland, which is a ONE TO ONE copy of CS2's Inferno. I hope Valve considers taking legal action, cause the fact that they're taking down community's 100% free passion projects but allowing a huge chinese publisher NetEase to… pic.twitter.com/bY4b1ffNVb
— Gabe Follower (@gabefollower) August 27, 2025
