Nintendo tłumaczy, dlaczego wybrano ekran LCD, a nie OLED dla Switcha 2. Długo nad tym debatowano

Nintendo postanowiło wrócić do ekranu LCD w Switchu 2 wycenionym na 1999 zł, co wzbudziło sporo dyskusji wśród fanów. Poprzedni model oferował panel OLED, przez co wielu graczy traktuje ten krok jako potencjalny „regres” w stosunku do poprzednika.
Przypomnę, że Switch 2 zaoferuje 7,9-calowy wyświetlacz LCD ze wsparciem szerokiej gamy kolorów, obsługujący rozdzielczość 1080p (1920x1080), czyli znaczący przeskok względem 6,2-calowego ekranu w klasycznym Switchu i 7-calowego w wersji OLED. Ważną nowością jest też obsługa HDR10 i VRR, czyli zmiennej częstotliwości odświeżania do 120 Hz, co oznacza możliwość wyświetlania gier nawet przy 120 klatkach na sekundę (o ile produkcja i sprzęt na to pozwolą).
Podczas spotkania z mediami w Nowym Jorku przedstawiciele Nintendo tłumaczyli powody zmiany technologii wyświetlacza. Tetsuya Sasaki, General Manager w Technology Development Division i Senior Director w Technology Development Department, przyznał, że firma nie podjęła tej decyzji lekko:




„Doszło w ostatnim czasie do wielu postępów w technologii LCD. Przeanalizowaliśmy wszystkie dostępne możliwości i po długich rozważaniach uznaliśmy, że LCD będzie najlepszym wyborem dla Switcha 2.”
Sasaki podkreślił jednocześnie, że obsługa HDR to duży krok naprzód, którego Switch OLED nie zapewniał:
„Nawet wersja OLED Nintendo Switch nie oferowała kompatybilności z HDR, a teraz mamy to wsparcie w Switchu 2.”
Chociaż decyzja o rezygnacji z panelu OLED może wydawać się krokiem wstecz, Nintendo liczy, że rozbudowane funkcje, większy ekran i dodatkowe rozwiązania technologiczne przekonają graczy do przesiadki na nowszy model. Na ten moment jednak część graczy jest bardzo poirytowana kosmicznymi cenami za gry i domagają się wyraźnych obniżek. Szkoda też, że nie dostaliśmy żadnych konkretnych argumentów, choćby co do tego, z jakim panelem i rodzajem podświetlania mamy do czynienia. Według redakcji Digital Foundry, Nintendo mogło się zdecydować nawet na panel MiniLED, ponieważ nie widać podświetlania krawędziowego, a tak dobre kontrasty, kolory i wyraźny HDR sugerują, że mówimy tu o panelu LCD z bardzo wysokiej półki.