Disney zeskanował aktorów w trakcie prac nad serialem Marvela. Zabrakło jednak odpowiednich zgód i wynagrodzeń

Filmy/seriale
1969V
Disney Plus Logo
Iza Łęcka | 03.08.2023, 11:31
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Od kilku tygodni jesteśmy świadkami trwającego strajku scenarzystów oraz aktorów, który bezsprzecznie wpłynie na harmonogram następnych projektów kinowych oraz SVOD. Najnowsze doniesienia wskazują jednak, że temat wykorzystania AI i skanowania aktorów jest niezwykle ważny i powinien zostać dokładnie ustalony. W trakcie prac na planie serialu Disney+ „WandaVision” część ekipy aktorskiej została dokładnie nagrana za pomocą specjalistycznego sprzętu.

SAG-AFTRA i WGA, czyli stowarzyszenia skupiające aktorów oraz scenarzystów w Stanach Zjednoczonych, prowadzą intensywne pertraktacje z wytwórniami i największymi graczami w amerykańskiej branży filmowej. Stawka jest wysoka, bowiem jest to pierwszy tak okazały strajk od lat 60. XX wieku, kiedy artyści również walczyli o swoje prawa. Jednym z głównych postulatów grup zawodowych jest paląca kwestia ustalenia konkretnych reguł wykorzystania sztucznej inteligencji w produkcji filmów oraz seriali, z której pragnie już skorzystać Netflix. Jak się okazuje, korporacja Myszki Miki już praktykowała skanowanie aktorów.

Dalsza część tekstu pod wideo

Alexandria Rubalcaba, aktorka drugoplanowa, w ostatnim czasie podzieliła się swoimi doświadczeniami z prac na planie serialu „WandaVision”, który zadebiutował na platformie Disney+. Po kilku tygodniach kręcenia ujęć osoby stanowiące tło dla głównych wydarzeń zostały zaproszone do specjalnego pomieszczenia, w którym znajdował się szereg sprzętów do nagrywania – aktorzy mieli zostać przeskanowani.

Rubalcaba dokładnie opowiedziała, jak wyglądał proces – przez 15 minut kamery nagrywały jej twarz z różnych perspektyw, a ona otrzymywała wskazówki dotyczące okazywania konkretnych emocji: strachu, zaskoczenia, radości. Co jednak warto podkreślić, aktorka oraz pozostała część zespołu nie zostali poinformowani w jaki sposób i kiedy cyfrowe repliki zostaną wykorzystane na ekranie. Nie mówiąc już o odpowiednim wynagrodzeniu pracy...

Choć Hollywood od dawna korzysta z możliwości, jakie daje komputerowe uzupełnienie dalszych planów produkcji, tego typu procedury budzą spory niepokój. Przede wszystkim, aktorzy drugoplanowi nie mają zagwarantowanych żadnych zabezpieczeń dotyczących wykorzystania ich wizerunku, a zawsze istnieje niebezpieczeństwo, że bez zgody oraz wiedzy „wystąpią” w kolejnych projektach poszczególnych wytwórni.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: DailyO

Komentarze (27)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper