Microsoft nie przedstawia już nowej oferty na Call of Duty dla Sony. Komisja Europejska potrzebuje czasu
Nie możemy liczyć na szybkie rozwiązanie sprawy Microsoftu z Activision Blizzard. Komisja Europejska otrzymała nowe dokumenty od amerykańskiej korporacji i potrzebuje znacznie więcej czasu na podjęcie ostatecznej decyzji dotyczącej transakcji.
Microsoft próbuje przekonać urzędników z Wielkiej Brytanii, Unii Europejskiej oraz Stanów Zjednoczonych, by otrzymać zgodę na przejęcie Activision Blizzard. Komisja Europejska miała przedstawić swoją decyzję do 25 kwietnia, ale możemy potwierdzić, że sprawa będzie trwać dłużej.
Urzędnicy z Europy otrzymali nowe środki zaradcze od Microsoftu, więc dopiero 22 maja mamy poznać ostateczną decyzję Komisji Europejskiej:
„Podtrzymaliśmy naszą obietnicę dostarczenia Call of Duty do większej liczby graczy na większej liczbie urządzeń, zawierając umowy, aby wprowadzić grę na konsolę Nintendo i usługi strumieniowania gier w chmurze oferowane przez Nvidię, Boosteroid i Ubitus. Teraz wspieramy tę obietnicę wiążącymi zobowiązaniami wobec Komisji Europejskiej, które zapewnią, że ta umowa przyniesie korzyści graczom w przyszłości” – powiedział agencji Reuters rzecznik Microsoftu.
Sytuacja jest jednak ciekawa, ponieważ według najnowszych informacji – Microsoft nie przygotował żadnych środków zaradczych związanych z Sony. Korporacja skupiła się wyłącznie na usługach w chmurze.
„Jak podaje MLex, propozycja środków zaradczych Microsoftu do KE (złożona wczoraj wieczorem) dotyczy TYLKO usług w chmurze. Żadna oferta związana z konsolami dla Sony nie jest jej częścią. KE najwyraźniej zawęziła swoje obawy do cloud gamingu. Sony przesadziło w tej kwestii”.
According to MLex, Microsoft's remedy proposal to the EC (submitted last night) is ONLY about cloud gaming services. No console-related offer to Sony is part of it. The EC has apparently narrowed its concerns to cloud gaming. Sony overplayed its hand there.
— Florian Mueller (@Florian4Gamers) March 17, 2023
Bardzo możliwe, że Microsoft nie zamierza już szykować nowej oferty dla Sony, a po prostu Japończycy mogą podpisać umowę zaproponowaną korporacji w zeszłym roku.