Starfield i The Elder Scrolls VI nie miały być ekskluzywne dla Xboksa. Sony tłumaczy blokowanie transakcji
W najnowszych dokumentach Competition and Markets Authority odnaleziono niezwykle interesującą wzmiankę, która dla niektórych graczy może być konkretnym wytłumaczeniem, dlaczego Sony usilnie chce zablokować transakcję Microsoftu z Activision Blizzard. Jak wskazuje producent PlayStation, nadciągające hity Bethesdy przed fuzją z gigantem z Redmond miały trafić na sprzęt Japończyków.
Za kilka miesięcy dojdzie do wyczekiwanej premiery Starfielda, którą bez wątpienia można uznać za jedną z najgłośniejszych produkcji zmierzających na rynek w 2023 roku. To nowe IP autorów serii Fallout oraz The Elder Scrolls, więc wśród oddanej społeczności PlayStation na pewno znajdą się odbiorcy zaintrygowani tytułami.
CMA kontynuuje śledztwo, dzięki któremu próbuje ustalić wszystkie wady i zalety zakupu wartego 68 mld dolarów. Sony stoi po stronie zablokowania fuzji z Activision Blizzard, a w najnowszych analizach CMA można przeczytać pewne tłumaczenie decyzji Japończyków.
Producent PlayStation obawia się, że Microsoft wiele mówi na temat Call of Duty i zapewnia o wydaniach na jak najwięcej platform, ale w przyszłości seria może podążyć drogą Starfield i The Elder Scrolls VI – przedstawiciele korporacji wskazują, że gry miały trafić na konsole PlayStation.
„Microsoft lubi argumentować, że przy wcześniejszych przejęciach nie uczynił istniejących i wydanych już gier ekskluzywnymi dla konsoli Xbox. Jednak w tym przypadku obawy dotyczące ograniczenia nie dotyczą poprzednich wydań Call of Duty. Chodzi o wpływ Microsoftu na nowe wydania Call of Duty (które ukazują się co roku) na wyłączność, tak jak uczynił to w przypadku nowych odsłon Starfield i Elder Scrolls po przejęciu ZeniMax w 2021 roku. Jak wyjaśniają PF, premiery te zostały zapowiedziane w 2018 roku i nie spodziewano się wówczas, że będą grami ekskluzywnymi dla Xboksa. Dopiero po przejęciu ZeniMax, Phil Spencer z Microsoftu ujawnił, że przez cały czas w umowie chodziło o „dostarczenie wspaniałych gier na wyłączność” dla Xboxa”.
Jak wiadomo Microsoft oferuje Sony 10-letni dostęp do Call of Duty, jednocześnie nie obiecując, że każda gra przygotowana przez zespoły Activision Blizzard miałaby znaleźć się na PS5. Można odnieść wrażenie, że pomimo nieustannego poruszania tematu COD, Japończycy walczą o więcej gier i przyszłych projektów.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Starfield.