Cyberpunk 2077 Multiplayer nie trafił na rynek przez problemy podstawki. CD Projekt RED wspomina sytuację
Jeszcze przed premierą Cyberpunka 2077 słyszeliśmy o wielkich, obiecujących planach na rozwój futurystycznej pozycji. Do Night City miały zawitać przynajmniej dwa okazałe rozszerzenia, a na rynku pojawiłaby się duża, samodzielna produkcja nastawiona na sieciową rozgrywkę. Premierowe trudności odcisnęły jednak piętno na strategii CD Projektu, wymuszając zdecydowane zmiany.
Już pierwsze nawiązania do tematu Cyberpunk 2077 Multiplayer wydawały się bardzo intrygujące – nietrudno było sobie wyobrazić fabularne, sieciowe misje osadzone w dzielnicach niebezpiecznego miasta, w których gangi muszą zdobyć konkretną technologię lub inne kosztowności, bądź też klasyczne starcia PVP na specjalnie przygotowanych mapach. Opcji było sporo, oczekiwania graczy zapewne były jeszcze większe, lecz Polacy ostatecznie zrezygnowali z wcześniej zapowiadanego pomysłu.
Robert Purchese z Eurogamer.net otrzymał możliwość rozmowy z deweloperami z CD Projekt RED, dlatego w jednym z pytań nawiązał do kwestii sieciowej gry oraz powodów, przez które z niej zrezygnowano.
Philipp Weber szczerze przyznał, że zespoły musiały skoncentrować się na podstawowej wersji pozycji, więc plany dotyczące dodatkowych atrakcji poszły w odstawkę:
„Naprawdę musieliśmy przyjrzeć się tym priorytetom [po premierze] Cyberpunka. Najważniejsze było to, żeby główne doświadczenie działało dla ludzi w naprawdę dobrym stanie. I zasadniczo przesunięcie priorytetów oznaczało, że inne projekty badawczo-rozwojowe musiały zniknąć. Z Cyberpunkiem chcieliśmy zrobić wiele rzeczy w tym samym czasie, a musieliśmy po prostu naprawdę się skupić i powiedzieć: "Ok, co jest ważną częścią? Tak, sprawimy, że ta część będzie naprawdę dobra"”.
Cyberpunk 2077 znalazł się na rynku w niezadowalającym stanie, a piętrzące się problemy przyniosły bezprecedensowe konsekwencje. Można jednak odnieść wrażenie, że nawet sami włodarze CD Projekt RED aż tak bardzo nie zdawali sobie sprawy ze skali błędów, bowiem planowali nowe gry, więcej dodatków, a ostatecznie poszczególne zespoły musiały przez wiele miesięcy naprawiać produkcję.
Trzeba jednak pamiętać, że polska ekipa obecnie przyjęła inną strategię dotyczącą sieciowej rozgrywki – zamiast samodzielnych gier AAA nastawionych na multiplayer, firma dąży do „wprowadzania doświadczenia online” we wszystkich swoich IP. Już teraz specjaliści pracujący dla studia tworzą technologię, która w przyszłości zostanie zintegrowana z nowymi tytułami.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Cyberpunk 2077.