Na światło dzienne wyszły kolejne brudy w starciu John Carmack vs. ZeniMax
Gry
1147V
Nie tak dawno informowaliśmy Was o tym, że firma ZeniMax oskarżyła Johna Carmacka o kradzież, gdy pracował jeszcze w podległej im firmie - id Software. Mowa oczywiście o technologii Oculus Rift. Teraz czas na kontratak i wyciąganie kolejnych brudów.
Twórcy Oculus Rifta odpowiedzieli oskarżycielowi wprost i bez ogródek. Oświadczyli, że nawet fragment kodu technologii należącej do ZeniMax nie został wykorzystany przy projektowaniu gogli. Żeby było ciekawiej zanim cała afera wybuchła ZeniMax próbowało różnych nieczystych sztuczek, które teraz wyszły na jaw.
Dalsza część tekstu pod wideo
Wybrane okazje dla Ciebie
Okulary RAYNEO Air 4 Pro
0 zł
Kup teraz
1399 zł
Okulary Meta Oakley Vanguard Czarny
0 zł
Kup teraz
2499 zł
Folia ochronna HORI ViviDeep Screen Filter do Sony PlayStation Portal
0 zł
Kup teraz
94 zł
Figurka BANDAI Dragon Ball Limit Breaker Goku
0 zł
Kup teraz
116.99 zł
Korporacja zażądała dla przykładu ogromnych udziałów w firmie produkującej gogle w zamian za stworzenie Doom 3: BFG na Oculus Rift. Gdy nowy pracodawca Carmacka odmówił, firma Zenimax przestała inwestować w projekt chcąc wymusić korzystną dla niej decyzję. Efekt był jednak odwrotny. John nie widząc dalszych perspektyw postanowił opuścić id Software i zrobić wszystko na własną rękę.
Przedstawiciel Oculus VR dodał również, że ZeniMax do niedawna nie miało żadnych żądań i roszczeń, gdy jednak technologię zakupił Facebook, poczuli zapach pieniędzy i postanowili uderzyć. Cóż w tym wypadku sprawa na pewno wyląduje w sądzie, jednak na miejscu ZeniMax wcale nie byłbym taki pewny swego, bo Facebook to ogromna marka, która ma na swoich usługach znakomitych prawników. Będziemy uważnie śledzić dalsze losy tej sprawy i oczywiście na bieżąco Was informować.