Na światło dzienne wyszły kolejne brudy w starciu John Carmack vs. ZeniMax
Gry
1146V
Nie tak dawno informowaliśmy Was o tym, że firma ZeniMax oskarżyła Johna Carmacka o kradzież, gdy pracował jeszcze w podległej im firmie - id Software. Mowa oczywiście o technologii Oculus Rift. Teraz czas na kontratak i wyciąganie kolejnych brudów.
Twórcy Oculus Rifta odpowiedzieli oskarżycielowi wprost i bez ogródek. Oświadczyli, że nawet fragment kodu technologii należącej do ZeniMax nie został wykorzystany przy projektowaniu gogli. Żeby było ciekawiej zanim cała afera wybuchła ZeniMax próbowało różnych nieczystych sztuczek, które teraz wyszły na jaw.
Dalsza część tekstu pod wideo
Wybrane okazje dla Ciebie
Fotel gamingowy COBRA Junior Expert CRF2601 Niebiesko-czerwony
0 zł
Kup teraz
299.99 zł
Okulary META Oakley HSTN Czarny
0 zł
Kup teraz
2599.99 zł
Fotel gamingowy ANDA SEAT Kaiser 2 XL Brązowy
0 zł
Kup teraz
1599 zł
Figurka HASBRO Star Wars The Mandalorian Actionverse Zeb G28675X0
0 zł
Kup teraz
36.89 zł
Korporacja zażądała dla przykładu ogromnych udziałów w firmie produkującej gogle w zamian za stworzenie Doom 3: BFG na Oculus Rift. Gdy nowy pracodawca Carmacka odmówił, firma Zenimax przestała inwestować w projekt chcąc wymusić korzystną dla niej decyzję. Efekt był jednak odwrotny. John nie widząc dalszych perspektyw postanowił opuścić id Software i zrobić wszystko na własną rękę.
Przedstawiciel Oculus VR dodał również, że ZeniMax do niedawna nie miało żadnych żądań i roszczeń, gdy jednak technologię zakupił Facebook, poczuli zapach pieniędzy i postanowili uderzyć. Cóż w tym wypadku sprawa na pewno wyląduje w sądzie, jednak na miejscu ZeniMax wcale nie byłbym taki pewny swego, bo Facebook to ogromna marka, która ma na swoich usługach znakomitych prawników. Będziemy uważnie śledzić dalsze losy tej sprawy i oczywiście na bieżąco Was informować.