Gwiezdne Wojny. W jakim czasie będzie działa się trylogia Johnsona?
Grudzień miesiącem Gwiezdnych Wojen. Słynna saga, dzięki premierze najnowszego epizodu nie schodzi z ust fanów. Oprócz Ostatniego Jedi, tematem rozmów jest jednak również i nowa trylogia Riana Johnsona.
Obecnie trwa promocja Ostatniego Jedi, jest w nią oczywiście zaangażowany Rian Johnson – reżyser filmu, nie daje mu to wiele czasu na prace nad jego nową trylogią Gwiezdnych Wojen. W rozmowie z The Hollywood Reporter, wyjaśnił, że nie wie w którym czasie w uniwersum umieścić swoją historię.
Jestem teraz na samym początku z wymyślaniem tego wszystkiego, w kwestii czasu, szczerze nie jestem pewien. W pewien sposób jest to interesujące, w inny jest to dla mnie najmniej istotna część tego wszystkiego. Myślę bardziej nad tym o czym powinna być historia, kto powinien w niej być. Jakie elementy musi zabierać? Moja głowa jest właśnie w tym miejscu. W tym momencie jestem bardziej podekscytowany perspektywą zaczęcia tego wszystkiego.
Johnson, co sam podkreślał, jest przede wszystkim osoba opowiadającą historie i to właśnie dlatego skupia się na fabule i postaciach. Fani Gwiezdnych Wojen są, co naturalne, oczywiście zainteresowani w jakich ramach czasowych zostanie umiejscowiona trylogia Johnsona.
Decyzje te z pewnością będą też istotne dla przyszłości Gwiezdnych Wojen i ich odbioru. Jeśli filmy reżysera Ostatniego Jedi będą działy się w przeszłości, z automatu będą porównywane z serią gier KOTOR. Jeśli z kolei w przyszłości, wtedy mogą one zamknąć kierunek budowania uniwersum. Tą sprawę będą musieli więc rozwikłać Johnson wraz z szefostwem Lucasfilmu.