Piątkowa GROmada #511 - Historia piekielnego sąsiada, czyli wspominki o Sąsiedzie z Piekła Rodem

BLOG O GRZE
8V
user-62289 main blog image
BZImienny | Wczoraj, 23:47
Poniżej znajduje się treść dodana przez czytelnika PPE.pl w formie bloga.

Motywem przewodnim dzisiejszej opowieści jest kombinacja z kategorii "nie wiedziałem, że tego potrzebowałem". Bo łączy wymagającą myślenia rozgrywkę z prostym, ale przyjemnym humorem. Przygotujmy więc prezent dla sąsiada, bo to przyda się podczas wspomnień z tytułu Sąsiedzi z Piekła Rodem.

Witam was w ramach kolejnego odcinka Piątkowej GROmady, gdzie tym razem opowiem o Neighbours from Hell w wersji na Windowsa (tytuł doczekał się wydania na Xboxa, GameCube'a, Nintendo DS - odświeżenie na PS4, XONE oraz NS). Marka stworzona przez JoWooD - w Polsce firma bardziej kojarzona za sprawą Gothica - to przedstawiciel gatunku gier logicznych.  I o ile część gier daje tutaj jakieś pole do rozmyslań, tak Sąsiedzi idą inną drogą. Sprawdźmy więc czy dobrą.

Źródło okładek oraz grafik - Neighbors from Hell (mobygames.com)

Historia piekielnego sąsiada

W jakieś miejscowości żyje sobie Woody, skromny młody człowiek. Niestety, obok niego jest wyjątkowo nieprzyjemny p. Rottweiler, który to uprzykrza mu życie. Uprzykrzanie jest na tyle uciążliwe, że protagonista zaprasza stacje telewizyjną pokazującą relacje sąsiedzkie. Tylko pokazywanie to będzie bardziej w stylu Kevina McAllistera niż pogadanki przy herbacie.

Co wypadło dobrze?

  • Pomysł na grę - w swojej historii gracza natykałem się na gry logiczne z raczej ciężką historią (Talos, Portal). Sąsiedzi idą w lżejsze klimaty i za to należy pochwalić. Zrobienie dobrej gry to sztuka. Zrobienie dobrej gry wykraczającej poza schematy to dzieło sztuki, na które Woody naniósł poprawki flamastrem.
  • Wykonanie gry - Idea jak wspomniałem wcześniej dziwna, ale co zaskakujące zadziałała. Może nie najlepsza gra logiczna, tak zdecydowanie w topce gatunku.
  • Warstwa audiowizualna (reedycja) - jak na standardy tytułu daje radę. Przyjemna dla ucha/oka, czytelna i przede wszystkim ładna.
  • PL napisy (reedycja) - Dobrze że są, nawet jeśli warstwa językowa gry to w zdecydowanej większości menu. No i w przypadku reedycji to nie takie oczywiste.

Co można by zrobić lepiej?

  • Długość - Na tle schematu rozgrywki nie jest on zły, niemniej jest to gra bardzo krótka. Jak się uprzeć to na jeden wieczór, przez co można go widzieć bardziej jako pauzę niż pełnoprawny tytuł.

Sąsiedzi z piekła rodem to przedstawiciel gatunku gier logicznych z elementem humorystycznym. Gracz kontroluje Woody'ego, który to przemieszcza się po kilkupiętrowym mieszkaniu i tworzy pułapki na somsiada, aby ten się w nie złapał ku uciesze Sąsiad TV i widzów "wannabe MGM z psem w logo". Samo konstruowanie pułapek opiera się na interakcji celem zbierania przedmiotów i późniejszego modyfikowania przedmiotów (w tym i takie groźne dla zdrowia jak dodanie prochu strzelniczego do tytoniu). Celem gry minimum jest wykonanie odpowiedniej liczby pułapek, maximum to zrobienie tego najefektywniej dla dużej liczby punktów.

Co wyszło?

  • Humor - Patrzenie jak sąsiad robi sobie krzywdę to coś co jest uczciwie mówiąc humorem raczej niewysublimowanym. Ale seria Kevina McAllistera pokazuje, że coś takiego daje radę. I co jeszcze lepsze to wywołuje uśmiech na ustach i to wielokrotnie. Nie komediowe złoto na poziomie humoru z Wielkiej Brytanii, ale b. dobry.
  • Rozgrywka - Nawet proste ukończenie gry wymaga myslenia, analizowania pomieszczenia czy łączenia w jedno - trzeba spojrzeć, popatrzeć a potem połączyć w jedno. I jest to niezwykle angażująca rozgrywka, która jest przyjemna. Podwójnie, jak połączyć się kilka psikusów w serię. W końcu co przyjemniejszego jest od sytuacji, gdy sąsiad jest rażony prądem, potem wywraca się na kulkach, a na koniec wybucha mu dubeltówka?

Co można by zrobić lepiej?

  • Pole interakcji - uczciwie parę razy się za tym złapałem, że uznałem iż interakcja nie była możliwa (chociaż była). Problem pojawiał się przy minimalnym zachodzeniu pól na siebie. Szczęśliwie to bardziej incydent niż poważny problem.
  • Porady - Istotne z perspektywy rozgrywki skradanie nie było dobrze wytłumaczone. Plansza z tekstem była zbyt łatwa do schowania, co nie powinno mieć miejsca. W końcu drobna wpadka gracza (wciśnięcie za szybko) nie powinna skutkować problemami w przyszłości. A przy obecnym pod koniec łapaniu myszy to musiałem przystopować na chwilę by skojarzyć, o co grze chodzi.

I to by było na tyle jeśli chodzi o Sąsiada z Piekła Rodem. Tytuł oparty o absurdalne założenia działa.. i zdecydowanie warto się z nim zapoznać. Bo działanie to jest nadzwyczaj dobre.

Ankieta

Przypominajka co do ankiety.

  • Ankiety związane z grami - dwie propozycja w komentarzu do mojego komentarza i opcja z największą liczbą plusów wygrywa. W przypadku remisu ja decyduję. Temat ten będzie za dwa tygodnie :)
  • Ankiety związane z tematami historycznymi: WY proponujecie takie tematy, a następnie ja wybiorę do omówienia biorąc pod uwagę to, czy był (jak nie jesteście pewni, prywatna wiadomość i rozwiążę wątpliwości) oraz jego popularność wśród innych. Dla systematyki, propozycje proszę pisać w odpowiedzi do mojego pierwszego komentarza.

Wyniki poprzedniej ankiety i wybór :)

Wybór pada na: Battle Chasers :)

Tematy do ankiety:

  • Opcja 1. - Twardy Reset, czyli kilka słów o Hard Reset

Zanim był Shadow Warrior od Flying Wild Hog, był Hard Reset. Sprawdźmy więc jak się narodził ten deweloper.

  • Opcja 2. - Somsiad na urlopie, czyli wspomnienia z Sąsiedzi z Piekła Rodem 2: Na wakacjach 
Powkurzamy somsiada, który wyjechał na wakacje? Ja tam jestem na tak.
Oceń bloga:
3

Komentarze (4)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper